15-latek był pod wpływem a….. Sąd przekazał prowadzenie sprawy prokuraturze

Nastolatek, który zabił nożem kolegę w szkole w Warszawie, był prawdopodobnie pod wpływem narkotyków – ustalił nieoficjalnie Onet. Tak wykazały badania jego krwi. Sąd orzekł o umieszczeniu podejrzanego 15-latka w schronisku dla nieletnich

Przypomnijmy, wczoraj około godz. 10.30 policja otrzymała informację, że w Szkole Podstawowej nr 195 przy ul. Króla Maciusia w warszawskim Wawrze doszło do tragicznego zdarzenia. Między dwoma kilkunastoletnimi uczniami wywiązała się awantura.

– W pewnym momencie jeden z nich zaatakował drugiego niebezpiecznym narzędziem. Mimo natychmiastowej reanimacji nie udało się go uratować. Chłopiec zmarł – relacjonował w rozmowie z Onetem komisarz Sylwester Marczak, rzecznik Komendy Stołecznej Policji.

Jak się okazało, napastnik dźgnął swoją ofiarę nożem. Z nieoficjalnych informacji wynika, że zrobił to kilkukrotnie. Na miejscu natychmiast pojawili się policjanci i prokurator, którzy ustalają okoliczności tragedii. Zabezpieczyli ślady i przesłuchali świadków. 15-letni napastnik został zatrzymany. Obecnie przebywa w policyjnej izbie dziecka.

Jak ustaliliśmy nieoficjalnie, 15-latek w chwili popełnienia czynu prawdopodobnie był pod wpływem narkotyków, a konkretnie amfetaminy. Tak wykazały badania jego krwi. Potwierdziliśmy to w dwóch niezależnych źródłach. Policja na razie nie udziela informacji na ten temat.

– Mogę tylko potwierdzić, że od 15-latka została pobrana krew do badań toksykologicznych. Na razie czekamy na ich oficjalne wyniki – powiedział nam komisarz Sylwester Marczak z KSP.

Tymczasem trwa posiedzenie sądu dla nieletnich, który ma zdecydować o losie chłopca. Możliwe, że zostanie on umieszczony w ośrodku dla nieletnich, jak wnioskował prokurator prowadzący sprawę. Wniósł on także o sądzenie nieletniego sprawcy zabójstwa w szkole w Wawrze jak dorosłego.

Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe orzekł o umieszczeniu podejrzanego 15-latka w schronisku dla nieletnich oraz o przekazaniu sprawy zabójstwa w szkole w Wawrze prokuraturze.

– Sąd przekazał prowadzenie sprawy prokuraturze, a to oznacza, że prokuratura będzie podejmowała dalsze czynności w sprawie, w szczególności najprawdopodobniej zostanie dopuszczony dowód z opinii biegłych psychiatrów na okoliczność poczytalności sprawcy, ale także zostanie zbadany stopień rozwoju sprawcy podejrzanego o ten czyn, a nadto warunki i właściwości osobiste – poinformował podczas konferencji prasowej rzecznik Sądu Okręgowego Warszawa-Praga.

Jak podkreślił, „jeżeli zatem na podstawie tych przeprowadzonych dowodów prokurator dojdzie do wniosku, że zostały spełnione przesłanki przewidziane w art. 10 par. 2 – wówczas podejrzany będzie sądzony na podstawie przepisów Kodeksu karnego”.

Przywołany przepis mówi, że nieletni, który po ukończeniu 15 lat dopuszcza się czynu zabronionego określonego w artykułach Kodeksu karnego, m.in. zabójstwa, „może odpowiadać na zasadach określonych w tym kodeksie, jeżeli okoliczności sprawy oraz stopień rozwoju sprawcy, jego właściwości i warunki osobiste za tym przemawiają, a w szczególności, jeżeli poprzednio stosowane środki wychowawcze lub poprawcze okazały się bezskuteczne”.

– Jeżeli prokurator stwierdzi, że przesłanki z tego przepisu nie zostały spełnione, wówczas uprawniony jest do nie wnoszenia aktu oskarżenia i przekazania sprawy do sądu rodzinnego i wówczas sąd rodzinny będzie orzekał na podstawie przepisów o postępowaniu w sprawach nieletnich – zaznaczył Kołakowski.

Share