„Mały, раskudnу człowieczek…”: Kwaśniewski się doigrał

– Mały, paskudny człowieczek, który usiłował być ważny w PRL-u – powiedziała o Aleksandrze Kwaśniewskim doradczyni Andrzeja Dudy Zofia Romaszewska. To reakcja na słowa byłego prezydenta, które padły podczas obchodów 4 czerwca w Gdańsku.

.

Aleksander Kwaśniewski na wtorkowej debacie „30 lat polskiej demokracji. Forum Obywatelskie” komentował odczytany chwilę wcześniej przez Zofię Romaszewską list prezydenta Andrzeja Dudy.

– Z mojej praktyki prezydenckiej wynika, że często listy prezydentów są bardzo pięknie napisane. Dobrze byłoby, żeby jeszcze prezydenci te listy przeczytali i wdrożyli w życie – powiedział.

Do słów b. prezydenta Romaszewska odniosła się w rozmowie z PAP. – Mówi to człowiek, który robił karierę, nie że był komunistą, tylko robił karierę takiego małego, paskudnego człowieczka, który usiłował być ważny w PRL-u – skomentowała.

Romaszewska oceniła, że „szpile wbijane w istniejącą władzę, która jest władzą przyzwoitą, z wyboru, normalną” były podczas obchodów niepotrzebne.

– Nie ma żadnego powodu, żeby nieustająco wbijać jej te szpile „przy okazji”. Można wbijać szpile władzy wtedy, kiedy ona coś fatalnego robi, natomiast w sensie obchodzenia jakichś uroczystości jest to po prostu niewłaściwe – stwierdziła.

Dodała, że wszyscy powinniśmy, w miarę możliwości, życzliwie się do siebie odnosić. – A nie, jak pan prezydent Kwaśniewski, mówić, czy na pewno pan Duda przeczytał list. No więc mogę powiedzieć, że przeczytał – podsumowała Romaszewska.

Polityk PiS się naigrywa

Wcześniej z zachowania Kwaśniewskiego naigrywał się w programie „Tłit” marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Tu powodem były okrzyki byłego prezydenta w stoczni: „Wolni ludzie, wolny naród!”.

– Szkoda, że nie krzyczał: „nie ma wolności bez Solidarności!”. Zmienia swoje poglądy. Czy szczerze? Nie wiem. Pamiętam, jak tłumaczył swoje zachowanie jako chorobę filipińską, więc nie wierzę w rzetelność prezydenta Kwaśniewskiego – oznajmił Karczewski.

.

Share