„To nie był zwykły pożar”: Jasnowidz ostrzega

Krzysztof Jackowski skomentował dla dziennika „Super Express” wczorajszy pożar katedry Notre Dame w Paryżu. Słynny polski jasnowidz ostrzega przed trudnym dla Francji i Europy czasem, którego symbolem może być właśnie zniszczenie historycznego zabytku.

Krzysztof Jackowski od lat chętnie zabiera głos w sprawie najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Nie inaczej jest tym razem.

Krzysztof Jackowski o pożarze Notre Dame. „To nie był zwykły pożar”

Dziennik „Super Express” wypytał jasnowidza Jackowskiego o ocenę koszmarnego pożaru. Przypomnijmy, wczoraj wieczorem w ogniu stanął dach historycznej katedry Notre Dame. Strażacy walczyli z żywiołem aż do godziny 4 nad ranem.

Wciąż brakuje odpowiedzi na główne pytanie, które zadają sobie miliony ludzi: w jaki sposób doszło do tak wielkiego pożaru. Według nieoficjalnych i niepotwierdzonych wciąż wersji, ogień został zaprószony w trakcie prac renowacyjnych.

Swoją wizję na temat pożaru, ale i możliwych skutków tego zjawiska ma dziś Krzysztof Jackowski. Słynny jasnowidz z Człuchowa uważa, że nie był to zwykły wypadek przy pracy.

– Uważam, że to nie był zwykły pożar. Po tym, co się dzieje we Francji, nie jestem przekonany, że to był zwykły wypadek – skomentował dla „Super Expressu” słynny polski jasnowidz.

Jak zatem widzi przyczynę pożaru, który strawił iglicę i większość dachu katedry? Jackowski powiedział wprost, że ogień został podłożony.

– Moim zdaniem to mógł być sprowokowany ogień. Czas pokaże, czy miałem rację – zaznaczył Krzysztof Jackowski w rozmowie z tabloidem.

Już wcześniej przewidywał niepokoje we Francji. Pesymistyczne wizje jasnowidza

Dziennik zwraca uwagę również na inną prawidłowość. Dostrzega, że jasnowidz już kilka tygodni temu miał nosa co do swojej prognozy! Przypomnijmy – na swoim kanale na Youtube.com Jackowski mówił o roku pełnym niepokojów w Europie

Podczas wideoczatu z marca dowodził wprost, że niszczycielska siła znów uderzy Francję. Znów, gdyż chodzi o nawiązanie do koszmarów z 2016 roku – śmiertelnego rozjeżdżania ludzi w Marsylii (2016), czy skoncentrowanych strzelanin w Paryżu (2015).

– Nie będzie spokojnie w Europie! Nie lubię robić wizji przyszłościowych, ale wkraczamy w okres bardzo niebezpieczny dla Europy. Kojarzy mi się duży zamach, duża ciężarówka, czymś wypełniona i wielka eksplozja. Albo jeden duży zamach albo będzie ich kilka – wieścił z grozą Jackowski.

.

Share