„Nie milkną echa incydentu…”: Wojciech Mann udеrza w premiera w nietypowy sposób

W audycji muzycznej „W tonacji Trójki” w radiowej Trójce Wojciech Mann porównał zachowanie premiera do neandertalczyka.

Zadedykował mu piosenkę. Odniósł się do sytuacji z poniedziałku, kiedy Mateusz Morawiecki zignorował Aleksandrę Dulkiewicz w Gdańsku

Nie milkną echa poniedziałkowego incydentu w Gdańsku.

Mateusz Morawiecki przybył tego dnia do Gdańska na dzień przed obchodami 4 czerwca, by wziąć udział w konferencji naukowej z okazji 40. rocznicy Pierwszej Pielgrzymki Jana Pawła II do Ojczyzny. Wyszła w jego kierunku prezydent miasta Aleksandra Dulkiewicz.

Próbowała go zaprosić do rozmowy przy okrągłym stole przed ECS. Jednak premier całkowicie ją zignorował i poszedł dalej otoczony ochroną.

To wywołało oburzenie nie tylko polityków. Na złośliwości w kierunku Morawieckiego pokusił się także Wojciech Mann w trakcie prowadzenia audycji muzycznej „W tonacji Trójki” w radiowej Trójce. Zapowiadając jedną z piosenek, powiedział, że jej tytuł może się niektórym kojarzyć z premierem.

– Przed nami piosenka, której tytuł – obawiam się – może się państwu skojarzyć z naszym premierem – powiedział. Chodziło o utwór „Neandertal”, czyli „neandertalczyk”.

Jak informuje niezalezna.pl, dziennikarz zarzekał się, że układając playlistę nie kierował się politycznymi skojarzeniami, ale przyznał, że do tej swoistej „dedykacji” skłoniła go sytuacja z Gdańska.

Share