„Strajk nauczycieli”: Okupują kuratorium oświaty

Nauczyciele z „Solidarności” rozpoczęli okupację w małopolskim kuratorium oświaty – podaje „Gazeta Wyborcza”. Protestujący domagają się wizyty przedstawiciela rządu i żeby ktoś zaczął z nimi „poważnie rozmawiać”.

Zbigniew Świerczek, zastępca przewodniczącej nauczycielskiej „Solidarności” w Małopolsce, wyjaśnił, dlaczego zdecydowano się na tak zdecydowanie działanie. – To wyraz naszego sprzeciwu wobec braku szacunku dla pracowników oświaty, niskim płacom w oświacie i szkodliwym zmianom w prawie oświatowym – wymieniał w rozmowie z „Wyborczą”.

Świerczek podkreślił, że okupowane jest małopolskie kuratorium oświaty, ponieważ „pani kurator jest przedstawicielką rządu w terenie”. – Domagamy się, aby przekazała nasze stanowisko i żądania oraz aby ktoś z rządzących przyjechał do nas i zaczął z nami wreszcie poważnie rozmawiać – apelował. Protest ma trwać dzień i noc do odwołania.

Strajk nauczycieli

Akcja podjęta przez nauczycielską „Solidarność” w Małopolsce jest pierwszym tego typu działaniem w Polsce.

Od dawna jest jednak zapowiadany strajk nauczycieli, który ma zacząć się w kwietniu i objąć gorący w szkołach okres egzaminów gimnazjalnych i ośmioklasistów.

Strajk dojdzie do skutku, jeśli w referendum trwającym do 25 marca zagłosuje przynajmniej połowa uprawnionych do tego nauczycieli, z których większość opowie się za taka formą nacisku na rząd. Zgodnie z postulatem ZNP nauczyciele walczą o podwyżki płac o 1000 złotych.

Kuriozalna wypowiedź Suskiego o pensjach nauczycieli

Choć o samym strajku w oświacie mówi się coraz częściej, nie wszyscy politycy poważnie podchodzą do tematu.

– Posłowie mają 8 tys. zł brutto pensji podstawowej, więc jeśli nauczyciel dyplomowany ma z kawałkiem 5 tys. zł brutto, to jest nieduża różnica między posłem a nauczycielem – powiedział wprost w rozmowie z „Super Expressem” Marek Suski, szef gabinetu politycznego premiera.

Ile faktycznie wynoszą pensje nauczycieli? Ale tak naprawdę, a nie na rządowych wykresach? Kopalnią wiedzy o tym, ile rzeczywiście wynoszą wynagrodzenia w szkołach, jest facebookowy profil „Pasek nauczyciela” stworzony w odpowiedzi na rewelacje minister Anny Zalewskiej.

.

Zobacz także: Marek Suski, szef gabinetu politycznego premiera palnął, że różnica między zarobkami nauczycieli a posłami jest niewielka. Dlatego też nie podoba mu się pomysł strajku nauczycieli.

Share