„W wannie bez wody i jedzenia”: Kim trzeba być, żeby coś takiego robić

Zamęczyłaby na śmierć swoją 12-letnią suczkę Lunę, gdyby nie dobrzy ludzie, którzy słyszeli wycie głodzonego zwierzęcia i wezwali pomoc. Ich sąsiadka z bloku na łódzkim Widzewie urządziła w swoim mieszkaniu katownię. Więziła suczkę w wannie bez wody i jedzenia. W ostatniej chwili przyjechał tam Animal Patrol straży miejskiej i odebrał zwierzę oprawczyni.

Animal Patrol straży miejskiej dostał zawiadomienie o znęcaniu się nad psem w jednym z mieszkań w bloku na łódzkim Widzewie w sobotę (9 marca). –Zwierzę było drastycznie wychudzone i niezdolne do poruszania się o własnych siłach, miało zniekształconą urazem łapę. Pies nie miał dostępu do wody, był bez jedzenia. W trakcie kontroli pies był przetrzymywany w wannie. Zdecydowano o natychmiastowym odbiorze zwierzęcia młodej kobiecie– mówi Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

https://www.facebook.com/schroniskodlazwierzatlodz/videos/832570787084155/

Ledwo żywa suczka Luna nie była w stanie iść. Strażnicy wynieśli ją na rękach. We czwartek (14 marca) 27- letnia kobieta, która znęcała się nad suczką została zatrzymana przez policję. Pies był pod jej opieką od listopada ubiegłego roku.

Matka kobiety, do której oficjalnie należy zwierzę, od dłuższego czasu przebywa poza granicami kraju.

–Zatrzymana powiedziała, że zwierzęciem miała zajmować się jedynie przez kilka tygodni, a matka miała przekazać jej pieniądze na utrzymanie psa. Tak się jednak nie stało.

Zwierzę pozostało pod jej opieką, doszło do zerwania kontaktów z matką, która nie przekazywała jej środków. Jak twierdzi, sama jest w złej sytuacji finansowej i nie stać jej było na utrzymanie i leczenie psa.

Zdaniem podejrzanej zajmowała się nim prawidłowo. Trzymała zwierzę w wannie jedynie na czas sprzątania – dodaje prokurator.

Luna trafiła do kliniki weterynaryjnej Vet – Med, a lekarze stwierdzili, że zaniedbania mają długotrwały charakter.

–Dawno nie widziałem tak zaniedbanego psa. Suczka trafiła do nas w złym stanie ogólnym. Była skrajnie wychudzona. Ma problemy z przednią łapą i niedokrwistość. Rokowania są ostrożne. Nie wiemy, jak dalej potoczy się jej los– mówi Piotr Wywijas z kliniki weterynaryjnej Vet- Med.

Za znęcanie się nad psem ze szczególnym okrucieństwem 27-latce grozi do 5 lat więzienia. W sprawie został zatrzymany także partner 28- latki, który mieszkał z kobietą. Mężczyzna będzie przesłuchiwany w piątek w widzewskiej prokuraturze.

1

.

2

.

3

.

4

.

5

.

Share