„On chyba nie przeżyje…”: Dziś królowi disco-polo towarzyszy tylko najbliższa rodzina

„On chyba nie przeżyje… Pierwszy raz w życiu słyszę taki straszny krzyk” – to słowa jednej z najbliższych osób spokrewnionych z Zenkiem Martyniukiem o nim samym. Dziś mija pół wieku od tamtych wydarzeń, a królowi disco-polo towarzyszy tylko najbliższa rodzina.

– On chyba nie przeżyje… Pierwszy raz w życiu słyszę taki straszny krzyk. Jak nie umrze, to będzie z niego jakiś piosenkarz albo śpiewak – to słowa które wypowiedział dziadek króla disco-polo, Zenka Martyniuka o samym muzyku. Padły one dokładnie pół wieku temu. Dziś mija okrągła rocznica.

Zenek Martyniuk ma 50 lat!

Słynny piosenkarz disco-polo o sympatycznej wysokiej tonacji ma 50 lat. Bez niego niego połowa polskich wesel by się nie udała. Wybiło mu półwiecze, a mimo to Zenek wciąż jest na topie!

Urodziny Zenek Martyniuk spędza jedynie w gronie najbliższych. – Nie organizuję wielkiego przyjęcia, tylko uroczysty rodzinny obiad – zdradził „Faktowi”.

Co Zenek Martyniuk chciałby żeby mu życzono? – Zdrowia i miłości i żeby zawsze była przy mnie ukochana żona – wyjawił gwiazdor.

Cóż, a więc właśnie tego życzymy królowi disco-polo! Sto lat panie Zenku!

.

Share