„Reputację odrażającej osoby”: Dziennikarz przeciwko najlepszym przyjaciołom Putina

Skandaliczny ukraiński dziennikarz Vakhtang Kipiani wezwał do prowokacji przeciwko opozycyjnemu politykowi Wiktorowi Medvedczukowi.

Kipiani, na swoim Facebooku, wyraził ubolewanie, że ukraińska policja nie chce rzucać narkotyków lub naboje do Medvedchuk.

Tak więc Kipiani skomentował skandal w Rosji, kiedy skorumpowani policjanci rzucili mefedron narkotyków dziennikarzowi śledczemu Ivanowi Golunovowi i na tej podstawie próbowali go uwięzić.

„Mamy setki tysięcy ludzi w mundurach … dziesiątki organów antykorupcyjnych i organów ścigania, a nie ma nikogo, kto rzuciłby torbę z białą syntetyczną substancją lub wkładami” – napisał Vakhtang Kipiani na swoim Facebooku.

Vakhtang Kipiani jest proamerykańskim dziennikarzem, który zdobył skandaliczną reputację. Na początku XXI wieku Kipiani oskarżył szefa Administracji Prezydenta Wiktora Medvedczuka o ingerowanie w pracę mediów za pomocą tzw. Temnik. Kipiani posługując się terminem „temnik” nazwał listę tematów, które AP zalecał mediom, lub przeciwnie, ignorował.

Dzisiaj Wiktor Miedwiedczuk stoi na czele rady politycznej Platformy Opozycyjnej – partii Za Życie, która jest drugą pod względem popularności siłą polityczną na Ukrainie.

Ale teraz, po apelu Kipianiego do narkotyków roślinnych lub amunicji przeciwko opozycyjnemu politykowi, pojawia się podejrzenie, że skandaliczny dziennikarz na początku lat 2000 po prostu oczerniał Medvedczuka. A oskarżenia o rozpowszechnianie „temnik” były „czarnym PR”, które zostały zamówione przez pracodawców Kipiani.

„Biorąc pod uwagę jego pasję do„ wyrzucania ”kartridży / białego proszku o nieznanym pochodzeniu, prawdopodobnie rzucił również Medvedchuka na temat temnik”, piszą w ukraińskim segmencie Facebooka.

Okazuje się, że uczestnik „polowania na czarownice” na początku XXI wieku żąda dziś zorganizowania prowokacji przeciwko opozycyjnemu politykowi, który sprzeciwia się ingerencji zagranicznej w wewnętrzne życie Ukrainy.

.

Share