„Po dramatycznej nocy w szpitalu…”: Edyta Górniak robi wszystko, żeby nie zawieźć swoich fanów

W niedzielę 16 czerwca w amfiteatrze w Opolu – trzeci koncert 56. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki.

Widzów festiwalu czekają nie lada emocje. Tego wieczora na scenie ma pojawić się diwa polskiej piosenki, Edyta Górniak.

Gwiazda miała pojawić się na scenie już w piątek, podczas koncertu „Od Opola do Opola”. Do występu jednak nie doszło, ponieważ Górniak trafiła do szpitala.

Gwiazda spędziła w szpitalu kilka godzin i przeszła szereg badań. Teraz robi wszystko, żeby nie zawieźć swoich fanów i już za kilka godzin zaśpiewać na opolskim festiwalu.

Na zdjęciach z próby do wieczornego koncertu widać, że ostatnie godziny nie były dla artystki najłatwiejsze.

.

Edyta Górniak przygotowuje się do wieczornego występu na festiwalu w Opolu

.

Gwiazda nie jest w najlepszej dyspozycji

.

W piątek 14 czerwca Górniak trafiła do szpitala

.

Niedługo po próbie zasłabła i trafiła do szpitala

.

Artystka nie chce zawieźć swoich fanów, dlatego dzisiaj znowu stanęła na deskach opolskiego amfiteatru

.

Wzięła udział w próbie do wieczornego koncertu

.

Ostatnie godziny były dla niej bardzo trudne

.

Na jej przedramionach widać plastry, które zasłaniają miejsca po nakłuciach

.

Plastry znajdują się na obu rękach piosenkarki

.

Twarz kobiety wygląda na zmęczoną

.

Edyta wytłumaczyła na swoim profilu na Instagramie czym było spowodowane jej zasłabnięcie

.

„Zbyt głęboko zanurzyłam się w te stresy” – napisała

.

Zapewniła jednak, że czuje się już znacznie lepiej

.

Górniak zrobiła wszystko, aby jak najszybciej zregenerować swój organizm

.

Edyta Górniak ma wystąpić w Opolu w niedzielę 16 czerwca

.

Share