„W piekle jest specjalne miejsce dla kobiet, które nie pomagały innym kobietom” : Wypowiada się Sylwia Spurek

Chamskie zachowanie rzeczniczki Prawa i Sprawiedliwości Beaty Mazurek wzęglem posłanki Krystyny Skowrońskiej (Platforma Obywatelska) w czasie wieczornego posiedzenia w Sejmie.

Rzeczniczka PiS Beata Mazurek skwitowała wystąpienie Krystyny Skowrońskiej w Sejmie słowami „mam dużo cierpliwości dla pani, szczególnie dla takich blondynek jak pani”.

Wczoraj padły do mnie słowa jako do blondynki obraźliwe. Nie wiem, czy PiS wszystkie swoje koleżanki blondynki tak traktuje w klubie, ale to są słowa skandaliczne. Będę składała wniosek do komisji etyki, takie słowa nie powinny paść. Oczekuję przeprosin w imieniu własnym, pełnionego mandatu, ale i wszystkich kobiet. Kobiety nie mogą być obrażane. To jest żenujące, że w tym wypadku pani marszałek okazała się damskim bokserem – komentuje posłanka Krystyna Skowrońska.

Nie ulegajmy stereotypom. Wczoraj emocjom uległa pani Skowrońska. Moim obowiązkiem jest prowadzenie debaty w sposób rzetelny i spokojny – broni się Mazurek, a na pytanie dziennikarki czy przeprosi posłankę PO, odpowiada „pani żartuje!”.

To nie jest zwykłe chamstwo, lecz programowa pogarda. Demokraci są dla nich blondynkami, pluskwami, kanaliami. Rewolucja prostaków – mówi o zachowaniu Mazurek publicysta Przemysław Szubartowicz.

W piekle jest specjalne miejsce dla kobiet, które nie pomagały innym kobietom. Dla kobiet, które tak chamsko podważają autorytet innych kobiet, nie ma miejsca nigdzie, a już na pewno w Parlamencie Europejskim – wypowiada się Sylwia Spurek z „Wiosny” Roberta Biedronia.

Share