Hit „Miłość w Zakopanem”. Wersja, którą koniecznie musicie usłyszeć

Historia zna przypadki, kiedy covery piosenek zdobywały większą popularność, niż wersje oryginalne. Czy w tym przypadku będzie podobnie?

Rafał Jamka postanowił zmierzyć się z hitem „rock polo” autorstwa Sławomira. W tym przypadku, biorąc pod uwagę popularność Sławomira Zapały, trudno mu będzie go przebić. Z pewnością jednak trafi do nieco innej grupy słuchaczy.

Rafał Jamka może być Wam znany z talent show „Must Be The Music” – wystąpił w czwartej edycji tego programu. Wykonanie hitu „Miłość w Zakopanem” pozwoliło mu o sobie przypomnieć, a patrząc na licznik odsłon nagrania, pomysł się udał.

„Miłość w Zakopanem” w spokojniejszej, a jednocześnie romantycznej wersji.

Nagranie doczekało się komentarza Sławomira”

„Cześć tu Sławomir. To chyba najbardziej oryginalny cover, jaki słyszałem (nie licząc pielgrzymki do Częstochowy). Gratuluję Ci Rafale i pozdrawiam. Działaj, bo masz ogromny potencjał.”

„Dziękuję! Nie wierzę, że to się wydarzyło!” – kilka słów od piosenkarza po ciepłym przyjęciu jego wykonania piosenki:

Share