Agnieszka Chylińska wyznała ile miała lat gdy zrobiła to pierwszy raz. „Potraktował mnie jak gó”

W sieci pojawił się bardzo nietypowy i ciekawy wywiad z Agnieszką Chylińską. „Wywiad, jakiego jeszcze nie było”, który przeprowadzili Kuba Wojewódzki, Edward Miszczak, Marcin Prokop i Tadeusz Śliwa.

Szczególnie mocno porusza część z Marcinem Prokopem, w której Agnieszka zwierza się z tego, jak wyglądał początek jej kariery i ile dla niej poświęciła. Artystka przyznała się do związku ze starszym od siebie mężczyzna, który ją zniszczył. Konsekwencje tej znajomości odczuwa do dzisiaj.

„Zostałam rozjechana w wieku 18 lat przez bardzo dojrzałego faceta, który potraktował mnie jak gówno i myślę, że to też wpłynęło na historię mojego życia jako kobiety…

Ja przyszłam do niego z takimi prostymi sprawami jak miłość, oddanie, swoje dziewictwo przede wszystkim do faceta, który potraktował mnie jak gówno to po pierwsze. I włącza się wtedy myślenie to kim ja jestem, że on mnie tak potraktował? To co ja jestem warta?

Wtedy szybko zaczęły się układam rzeczy w moim życiu i zaczęła się kariera. To za szybko na 18 lat… To może okropne, co powiem, ale to było za wcześnie. Zostałam zniszczona, zepsuta. No po prostu zupełnie nieprzygotowana do tego. Alkohol, który się pojawił, narkotyki, faceci… To było za szybko. Ja po prostu naśladowała innych, nie ja nie chciałam dla siebie takiej historii. Potem to już poszło, bo w moim środowisku okazało się, że to jest normalne…”

Dodała, że pierwsze lata O.N.A. były bardzo ciężkie. Wokalistka zmagała się z depresjami, załamaniami, kilka razy próbowała popełnić samobójstwo!

„Samcze, brutalne środowisko, najgorsze jakie może być. I to wszystko było w takim sosie – bardzo wojskowym, brutalnym, mocnym, bezpardonowym i ostrym. Cena potworna. Moi rodzice po dziś dzień nie wiedzą, co tam miało miejsce. Moi koledzy byli bezwzględni – trzeba było grać i śpiewać jak najlepiej, oczekiwali ode mnie 100 procent, a oni byli już 20 lat na scenie. To na mnie przyszło bez żadnego filtra. Otaczałam się ludźmi, którzy zajmowali się tym, żeby z tej gówniary trzepać hajs, a nie dbać o jej psychikę i wnikać, czy ona to przeżywa, czy nie. Pierwsze depresje, załamania, próby samobójcze, to były pierwsze lata O.N.A.”

Cały wywiad można obejrzeć poniżej

Share