Beata Kempa dała kontrowersyjną wypowiedź na temat filmu braci Sekielskich

Beata Kempa w wywiadzie dla „Wirtualnej Polski” dała kontrowersyjną wypowiedź na temat filmu braci Sekielskich. Zasugerowała, że film jest wykorzystywany w celach politycznych.

Beata Kempa, minister ds. pomocy humanitarnej, wiceprezes „Solidarnej Polski”, partii tworzącej obecnie „Zjednoczoną Prawicę” udzieliła wywiadu dla Wirtualnej Polski. W rozmowie wypowiedziała się na temat filmu braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu”, który miał obnażyć pedofilię w kościele.

Dokument w ciągu tygodnia od premiery zebrał ponad 20 milionów wyświetleń na portalu Youtube i stał się w Polsce tematem społecznym numer jeden. Odnosi się do niego wielu hierarchów kościoła, jak i polityków – w tym także i Beata Kempa.

Beata Kempa widzi w filmie „polityczne podłoże”

Znana Pani polityk twierdzi, że premiera dokumentu w ostatnim czasie ma podłoże polityczne i służy do tego aby dyskredytować kościół, a co za tym idzie – partie o poglądach konserwatywnych.

– Film ukazał się w takim momencie kiedy jest bardzo gorąco […] Widzę, że już politycy, w tym przypadku „Wiosna Biedronia”, rozpoczyna różnego rodzaju akcje takie podobne jak rozpoczynał kiedyś Palikot – stwierdziła w wywiadzie Beata Kempa.

Minister upatruje się w filmie braci Sekielskich powiązań politycznych. Jak sama twierdzi, ostatnie dodanie tęczy LGBT na obrazie religijnym, jest jedną częścią kampanii wyborczej antyklerykalnych ugrupowań politycznych. Natomiast sam film – także należy do części tego planu.

– Ktoś próbuje na bazie tego filmu wywołać wojnę religijną – stwierdza Kempa.

Beata Kempa zaznacza, że trzeba walczyć z pedofilią

Wiceprezes „Solidarnej Polski” zastrzega jednak, że jest absolutnie przeciwna przestępstwu pedofilii i jak sama twierdzi, pedofilów trzeba prawnie tępić. Zaznacza także, że nie można wrzucać wszystkich do jednego worka i księża-pedofile robią klerowi złą opinię. Jak sama przyznaje, wielu księży samemu twierdzi, że pedofilię w szeregach kościoła trzeba wyplenić.

– Nie może to być w ferworze walki politycznej – zaznacza Beata Kempa w wywiadzie.

Po chwili dodaje, że nie rozumie zarzutów opozycji, bo jej ugrupowanie w przeciwieństwie do opozycyjnych, faktycznie podejmowało kroki przeciwko pedofilom. Beata Kempa krytykuje Grzegorza Schetynę i Donalda Tuska za niepodejmowanie zdecydowanych działań. Przytacza także skandal pedofilski z Romanem Polańskim w roli głównym – kiedy sama nie miała zaimaru bronić polskiego reżysera.

Share