„Beata Szydło jest popychadłem Kaczyńskiego”: Manuela Gretkowska wywołała wiele kłótni w swoich słowach

Beata Szydło cieszy się sporym poparciem, jednak nie tak wielkim, jak sama mogłaby oczekiwać. Wicepremier niebawem uda się do Brukseli, tymczasem swoje zdanie na jej temat postanowiła wygłosić Manuela Gretkowska i ujawniła, że była premier jest popychadłem Jarosława Kaczyńskiego.

Beata Szydło była jedną z wiodących postaci w polskiej polityce w ostatnich latach. Teraz zajmie się pracą na rzecz polskich interesów w Parlamencie Europejskim, w związku z czym niektórzy pokusili się o podsumowanie jej działalności w Sejmie. Bardzo krytyczna była Manuela Gretkowska. Pisarka w bardzo ostrych słowach wypowiedziała się na temat działań byłej premier w parlamencie.

Nie da się ukryć, że Beata Szydło nie cieszy się zbyt wielkim szacunkiem Gretkowskiej. Na to wskazuje już pierwsze kilka zdań jej wypowiedzi w jednym z wywiadów. Postanowiła ona w bardzo ostry sposób skrytykować działanie obecnego rządu, które ją oburza. Wiele osób zdążyło już wyrazić swoje poparcie dla słów pisarki.

Beata Szydło w ogniu krytyki

– Beata Szydło jest posłuszna i promowana przez mężczyznę. Jej kariera nie jest jej własną zasługą, a ona nie jest zagrożeniem dla kolegów z partii. Gdyby sama coś osiągnęła, przebojowo, zawdzięczając pozycję sobie samej, jak kiedyś Joanna Kluzik-Rostkowska, to byłaby niebezpieczna.

A ona jest potulna i wyjmowana z szafy, a potem do niej chowana, kiedy Kaczyński zechce – stwierdziła Manuela Gretkowska, w jasny sposób dając do zrozumienia, że nie jest zwolenniczką partii rządzącej.

– Sądzę, że wierzycie w innego Boga niż poeci, filozofowie i reszta tych intelektualnych popaprańców. On nie potrzebuje sług w maybachu, dotacji na odwiert do piekła ani pedokleru – dodaje kobieta.

Beata Szydło ostro skrytykowana przez Manuelę Gretkowską

– Szydło nie ma swojego zaplecza politycznego. Jest marionetką, a nie liderem. Popychadłem Kaczyńskiego, wysyłającego ją do sprzątania politycznego syfu 27 do 1.

Proszę więc nie oczekiwać „elementarnego szacunku”. Zanadto pozostaję rzeczniczką zdrowego rozumu – kończy swoją wypowiedź pisarka.

Nietrudno zauważyć, że Manuela Gretkowska nie ma zamiaru w żadnym stopniu sympatyzować z Prawem i Sprawiedliwością. Zajęła się natomiast ostrą i zdecydowaną krytyką partii rządzącej, która jest jej zdaniem potrzebna, by uświadomić Polaków o panującej sytuacji.

Źródło: pikio.pl

Share