Biedronka i Lidl chcą zerwać ze stereotypem. Będą to inne sklepy

Każdy z nas zna sieci marketów takie jak Biedronka i Lidl, które są jednymi z najczęściej wybieranych przez Polaków. Dzieje się tak głównie ze względu na duży wybór produktów, niskie ceny i liczne promocje. W przypadku Biedronki dochodzi do tego gigantyczna liczba sklepów w całym kraju.

Obiegowa opinia o Biedronce i Lidlu jest taka, że są to tanie sieci, a w związku z tym jakość produktów nie jest najwyższa. Tymczasem jak donosi money.pl popularne sklepy mają zupełnie nowy pomysł na swoją działalność i chcą się stać „dyskontami luksusowymi”.

W związku z tym Lidl planuje powołać do życia sklep Lidl of the Future, czyli „sklep przyszłości”. Biedronka z całą pewnością nie pozostawi takich działań konkurencji bez odpowiedzi. Już teraz mamy do czynienia z licznymi promocjami specjalnymi, w trakcie których w sklepie pojawiają się droższe produkty, np. z elektroniki. Jak będzie wyglądał taki sklep?

„Szerokie alejki zakupowe, regały wykonane z najlepszych materiałów, toalety dla klientów, miejsca do przewijania niemowląt i dużo szyb, dających naturalne światło. Do tego sporo ekologicznych rozwiązań, komfortowe przestrzenie dla pracowników i, przede wszystkim, dobre jakościowo produkty” – czytamy na money.pl.

Pierwszy taki sklep już powstał, ale nie w Polsce. W 2015 roku powołano do życia Lidl of the Future w Niemczech. Market ma charakteryzować się przede wszystkim nowoczesnym, designerskim wyglądem, ale też wprowadzeniem segmentów z większą ilością droższych produktów.

Mamy już Winnicę Lidla, którą rozszerzyliśmy o kategorię eleganckich, szlachetnych Whisky oraz rzadkich piwa Trapistów – mówi w rozmowie z money.pl Aleksandra Robaszkiewicz z Lidl Polska. Oprócz win w sklepie, dostępne będzie też zamawianie win przez Internet, do oferty wprowadzone zostaną też cygara.

Share