„To była najważniejsza wiadomość dnia…”: TVP „Wiadomości” przekonują, że ceny żywności w Polsce nie są wysokie

Historyk i dziennikarz Piotr Osęka zauważył w swoim poście na Facebooku, że materiały TVP przypominają propagandę PRL. Głównym tematem dnia były w sobotę ceny żywności i zapewnienia, że w Polsce wcale nie jest drogo.

„Trzy minuty, pięćdziesiąt pięć sekund – tyle trwał materiał otwierający ostatnie wydanie ‚Wiadomości’, w którym zapewniano widzów, że choć ‚cebula, ziemniaki i pietruszka wyraźnie droższe’, to ‚o drożyźnie nie ma co mówić’. Powtarzam: ten sensacyjny news wyemitowano jako pierwszy.

Nie stanowisko Unii w sprawie klimatu, nie sytuacja w Tbilisi ani kryzys Waszyngton-Teheran okazały się dla telewizji publicznej wiadomością dnia, tylko reportaż z targu warzywnego – zauważa w swoim poście na Facebooku Piotr Osęka.

Trzy minuty, pięćdziesiąt pięć sekund – tyle trwał materiał otwierający ostatnie wydanie „Wiadomości”, w którym…

Posted by Piotr Osęka on Sunday, 23 June 2019

W dalszej części dziennikarz i historyk opowiada, jak siedział przed telewizorem, na którego ekranie pojawiały się różne słupki i wykresy. Ich głównym zadaniem było poparcie tezy, że „w Polsce ‚poziom inflacji jest optymalny’, ‚maj był kolejnym udanym miesiącem dla polskiej gospodarki’, a ‚normalne wahania cen’ wynikają z ‚niekorzystnych warunków pogodowych'”.

Osęka przypomniał w tym kontekście słowa Kisielewskiego o propagandzie PRL.

„W telewizji bez przerwy rzeczy produkcyjne, kronika pełna fabryk, budów, robotników – nudne to jak diabli i wszystkich okropnie drażni, a mimo to oni wciąż to dają, wzorem rosyjskim – nie bardzo rozumiem, co to ma być za propaganda i czemu ma służyć – w wielkich, przemysłowych krajach Zachodu ani się nikomu śni pokazywać coś takiego na ekranie – ekran służy tam do odprężenia, odpoczynku.

Ciekawe to zagadnienie z zakresu »psychologia komunizmu” – powiedział kiedyś Kisielewski.

„Zastanawiam się, co Kisielewski napisałby dzisiaj” – stwierdził na koniec dziennikarz.

.

Share