„Chcemy ogłosić”: Papież Franciszek zarzucił Janowi Pawłowi II tuszowanie

Papież Franciszek zasugerował, że Jan Paweł II wiedział o nadużyciach seksualnych i ekonomicznych w kontemplacyjnym zakonie sióstr ze wspólnoty św. Jana we Francji. Dowody miał mu pokazać Joseph Ratzinger, papież Polak jednak – według Franciszka – nakazał mu odłożenie sprawy do archiwum.

Franciszek powiedział, że Benedykt XVI zrobił wiele, by rozwiązać problem niewolnictwa w zakonach. Nie powiedział wprost o jaki zakon chodzi, ale z późniejszych wyjaśnień można dowiedzieć się, że papież mówił o zakonie kontemplacyjnym sióstr ze wspólnoty św. Jana we Francji.

Skandal dotyczył nieżyjącego założyciela wspólnoty, dominikanina Marie-Dominique-a Philippe’a OP. – Miał wszystkie papiery, dotyczące organizacji religijnej, w której dochodziło do korupcji seksualnej i ekonomicznej.

Próbował o tym rozmawiać, ale napotkał przeszkody, nie mógł się tam dostać. W końcu papież [Jan Paweł II], chcąc poznać prawdę, zwołał spotkanie i Joseph Ratzinger poszedł tam z teczką ze wszystkimi dokumentami – mówił papież Franciszek.

O nadużyciach miał wiedzieć Jan Paweł II, ponieważ Ratzinger go o tym informował. Mimo tego sprawę przekazano do archiwum. Za pontyfikatu Benedykta XVI (już po śmierci Jana Pawła II) śledztwo wykazało, że dominikanin molestował seksualnie zakonnice we wspólnocie i wykorzystywał je ekonomicznie. W 2013 roku Benedykt XVI rozwiązał wspólnotę.

Na bezprecedensowe zachowanie papieża zwrócił uwagę katolicki publicysta Tomasz Terlikowski. Jego zdaniem Franciszek musiał wiedzieć, że w ten sposób niszczy autorytet papieża z Polski. Terlikowski podkreśla, że Franciszek wcześniej Karola Wojtyłę kanonizował.

Zaczyna się. Te słowa muszą wywołać burzę. Niezależnie od tego, jaki jest powód ich wypowiedzenia Franciszek musiał…

Gepostet von Tomasz Terlikowski am Donnerstag, 7. Februar 2019

Papież Franciszek nie kończy na deklaracjach w sprawie seksualnych nadużyć. Wystarczy przypomnieć tylko sprawę pedofilii wśród księży w Chile. W bardzo stanowczy sposób potępił ukrywanie tego procederu w chilijskim Kościele. W wyniku oskarżeń wszystkich 24 członków episkopatu zaproponowało swoje odejście.

„Chcemy ogłosić, że my wszyscy biskupi obecni w Rzymie złożyliśmy na piśmie rezygnację z naszych urzędów na ręce Ojca Świętego po to, aby mając pełną wolność podjął decyzję w sprawie każdego z nas” – poinformowali biskupi z Chile w oświadczeniu.

.

źródło: „Newsweeek”

Share