„Chciała na żywo zjeść ośmiornicę”: Przerażające nagranie w sieci

Ośmiornica nie była zachwycona pomysłem na program pewnej Japonki, która na oczach swojej publiczności na YouTubie chciała zjeść zwierzę. To jednak całkowicie niespodziewanie oddało, gryząc ją w policzek. Film stał się przebojem Internetu.

Ośmiornica jest jedną z podstaw japońskiej kuchni. Zwierzę, podawane bardzo często w formie sushi, miało zostać skonsumowane przez jedną z japońskich youtuberek, która zapowiedziała, że zje zwierzę na oczach swojej widowni.

Nie spodziewała się jednak, że żyjąca jeszcze istota zdecyduje się na dokładnie ten sam krok i zaatakuje swoją niedoszłą konsumentkę. Wideo przeraża.

Ośmiornica miała ochotę na youtuberkę. Nieudany program japońskiej blogerki

O tym, że japoński YouTube i tamtejsza kultura rządzą się swoimi prawami, wie każdy z zainteresowanych kulturą Azji. Na jednym z vlogów, prowadzonych przez japońską youtuberkę miało dojść do zjedzenia żywej ośmiorniczki. Zwierzę, które poczuło niebezpieczeństwo za wszelką cenę próbowało bronić się przed zjedzeniem, co poskutkowało bolesnym ugryzieniem.

Na twarzy Japonki momentalnie pojawił się ból. Z jej policzka zaczęła spływać krew, a sama krzyczała z bólu, nie mogąc zdjąć z siebie groźnego zwierzęcia. Ugryzienie okazało się na tyle poważne, że kobieta była zmuszona do porzucenia dalszego kręcenia, mimo że wideo, na którym wystąpiła ze zwierzęciem, spotkało się ze zmasowaną reakcją fanów, którzy nagrodzili film rekordową liczbą odsłon na kanale.

Ośmiorniczka nie przyniosła jej sławy

Mimo że film dorobił się międzynarodowej sławy, to sama prowadząca programu nie może zaliczyć swojego dzieła do udanych. Jej twarz bardzo opuchła od walki z morskim stworzeniem, a sama nie utrzymała poziomu swojej sławy i wszystkie jej najnowsze filmy nie mają, chociaż skali procentowej popularności, jak w przypadku głośnego wideo z ośmiorniczką, mimo że próbowała nawiązać do fenomenu swojego najgłośniejszego wideo, stawiając na degustację krabów, ryb i innych, żyjących jeszcze owoców morza.

– Dlaczego żadne moje nagranie nie znalazło się w trendach? – narzekała na swoim kanale japońska YouTuberka.

Share