„Co robi Anna Zalewska?”: Minister się nie przepracowuje

Końcówka pracy minister Anny Zalewskiej w resorcie edukacji nie jest najlepsza. Chaos, związany z wprowadzoną przez nią reformą i zawieszony – ale nie zakończony – strajk nauczycieli raczej ni zostawią dobrego wrażenia, jeśli minister faktycznie zostanie europosłanką. Ale to nie wszystko. Według radia RMF FM, Zalewska raczej nie wygra w konkursie na najbardziej pracowitą minister.

ak opisuje portal radia, szefowa MEN nie przepracowuje się w ostatnich dniach roku szkolnego, mimo trwającego „okrągłego stołu” rozmów na linii rząd – nauczyciele. To jej zastępcy, nie minister, mają prowadzić panele dyskusyjne, poświęcone jakości systemu edukacji i roli nauczyciela w dzisiejszych obradach.

Nie brała także, jak podaje radio, udziału w pracach nad specustawą maturalną, która miała zapobiec potencjalnemu zakłóceniu matur, a przepisy przygotowywał wiceminister Maciej Kopeć.

Nie zajmowała się także tworzeniem korpusu wolontariuszy, dzięki któremu udało się przeprowadzić egzaminy maturalne. Za to chętnie pojawiała się podczas konferencji prasowych podczas kwietniowych egzaminów, podkreślając, że wszystko będzie dobrze zorganizowane.

Według RMF FM, minister została „odsunięta w cień”, a politycy PiS mają nieoficjalnie przyznawać, że stała się dla partii wizerunkowym obciążeniem. Cicho jest m.in. o jej kampanii wyborczej do europarlamentu, a jej nazwisko ma rzadko pojawiać się na liście oficjalnych spotkań partii.

Zresztą samo danie Zalewskiej „jedynki” na liście wyborczej z okręgu śląsko-opolskiego miało być elementem porozumienia z prezesem Kaczyńskim. W zamian, Zalewska miała zostać „twarzą” reformy edukacji i wziąć na siebie ciężar zmian. Jak opisuje RMF FM, współpracownicy premiera przyznają nieoficjalnie, że już teraz chętnie pomogliby minister „spakować się do Brukseli”.

.

Share