„Co się dzieje ze Stefanem W.?”: Nowe, wstrząsająсе informacje

Paweł Adamowicz został brutalnie zadźgany dźgnięty w trakcie finału WOŚP w Gdańsku. Dziś Polskę obiega szokująca informacja. Morderca prezydenta Gdańska trafi na kilkutygodniową obserwację lekarską. Jeśli badania wykażą jego niepoczytalność nie trafi do więzienia!

Paweł Adamowicz umierał na oczach całej Polski. Feralnego wieczoru, 13 stycznia, uwaga większości Polaków koncentrowała się na finale WOŚP i światełku do nieba. Wtedy zza sceny wybiegł nożownik. Stefan W. ugodził prezydenta Gdańska kilka razy.

Paweł Adamowicz zmarł po jego ciosach. Morderca prezydenta Gdańska pod obserwacją psychiatrów

Adamowicz po kilkudziesięciu minutach reanimacji i tamowaniu krwi, trafił do szpitala. Przeżył tylko jedną noc. Rany okazały się zbyt poważne. Dziś, blisko cztery miesiące od tragedii, wciąż nie wiemy, czy morderca prezydenta zostanie ukarany. Jakby tego było mało, wciąż może uniknąć ręki sprawiedliwości!

Radio Gdańsk poinformowało, że Stefan W. trafił właśnie na obserwację psychiatryczną. Od jej wyników zależy jego przyszłość.

– Będzie przeprowadzona w zamkniętym szpitalu przy Areszcie Śledczym w Krakowie – dowiedział się reporter radia.

Czytamy, że Stefan W. został tam przewieziony właśnie dziś. „Fakt” pisze z kolei, że obserwacja mordercy potrwa cztery tygodnie. Po niecałym miesiącu biegli sporządzą opinię na temat stanu jego poczytalności.

.

Decyzja w sprawie mordercy Adamowicza zapadnie za cztery tygodnie

Jeśli okaże się, że Stefan W. był w momencie ataku niepoczytalny może uniknąć kary więzienia! Wówczas śledczy będą niejako zmuszeni umorzyć śledztwo, a sprawca mordu zamiast na odsiadkę, trafi do szpitala. Jeśli biegli uznają, że mężczyzna był świadomy swoich czynów, to odpowie od przed sądem. Trudno spodziewać się, by później uniknął kary.

– Jeśli 4-tygodniowa obserwacja okaże się niewystarczająca, biegli będą mogli złoży wniosek o przedłużenie jej o kolejne 4 tygodnie – cytuje prokurator Grażynę Wawryniuk z PO w Gdańsku „Fakt”.

Paweł Adamowicz otrzymał z rąk nożownika trzy ciosy. Lekarze do późnych godzin nocnych walczyli o jego życie. Nie udało się. W przypadku udowodnienia winy mordercy prezydenta, grozi mu dożywocie.

.

Share