„Czego tam zabrakło?”: Morawiecki odniósł się do filmu Sekielskich

Mateusz Morawiecki w wywiadzie dla „Sieci” był pytany o opinię na temat filmu braci Sekielskich. Premier potępił wszelkie zachowania pedofilskie, a jednocześnie zwrócił uwagę na fakt, o którym wcześniej nie mówiło się przy okazji dokumentu „Tylko nie mów nikomu”.

Mateusz Morawiecki w rozmowie z prawicowym tygodnikiem nie pozostawił wątpliwości na temat tego, co myśli o problemach Kościoła ukazanych w filmie Tomasza i Marka Sekielskich.

– Trzeba gorącym żelazem wypalić wszelkie pedofilskie zachowania czy przyzwolenia na nie – stwierdził polityk.

Premier odnośnie produkcji zauważył, że trzy osoby pokazane w filmie braci Sekielskich to byli tajni współpracownicy SB.

– Szkoda, że widzowie się o tym nie dowiedzieli, bo to ważny kontekst. Choć nie kluczowy – stwierdził szef rządu.

Morawiecki doprecyzował jednocześnie, że „absolutne potępienie patologii i przestępstw pedofilskich jest niezależne od kontekstu”.

Co Polacy sądzą o filmie?

Warto wspomnieć, że prawie połowa Polaków oglądała film braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu”.

Większość obwinia Kościół jako instytucję w kontekście problemu pedofilii. Tak wynika z sondażu Kantar dla „Gazety Wyborczej”, Gazeta.pl i TOK FM.

.

Share