„Czemu tak drogo?!”: Tak przepłaca żona premiera Morawieckiego

Owoce, nabiał, makaron… – w sobotnie przedpołudnie zakupowy koszyk żony premiera, Iwony Morawieckiej wypełniał się w tempie ekspresowym. A kupowała w sklepiku osiedlowym na prestiżowym warszawskim osiedlu.

Jak wiadomo w tego typu sklepach ceny są dużo wyższe niż w dyskontach. Dlatego zapobiegliwe gospodynie większe zakupy planują z wyprzedzeniem.

I pani premierowa też nie wpadła do sklepiku przypadkowo – miała gotową listę zakupów. Tyle tylko, że mocno przepłaciła.

Wystarczy spojrzeć choćby na kilka cen produktów, jakie zakupiła, by się przekonać, że przepłaciła mocno. Być może jednak premierowa, z racji zasobności portfela, nie musi oglądać każdej wydawanej złotówki.

A także chce być wierna słowom, jakie kilka dni temu wygłosił jej mąż.

– Nie chcemy, by mały i średni handel w Polsce znikał w tak błyskawicznym tempie – podkreślał Mateusz Morawiecki (51 l.). No więc rodzina dotuje mały sklepik…

Tak przepłaca żona Morawieckiego

Mleko 2% – 3,15 zł (cena w delikatesach na osiedlu) – 2,58 zł (cena w dyskoncie)

Makaron spaghetti – 4,99 zł (cena w delikatesach na osiedlu) – 3,57 zł (cena w dyskoncie)

Arbuz 1 kg – 9,99 zł (cena w delikatesach na osiedlu) – 5,07 zł (cena w dyskoncie)

Deserek Monte – 3,19 zł (cena w delikatesach na osiedlu) – 2,69 zł (cena w dyskoncie)

Truskawki 1 kg – 16,99 zł (cena w delikatesach na osiedlu) – 11,0 zł (cena w dyskoncie)

Mix sałat – 5,99 zł (cena w delikatesach na osiedlu) – 3,99 zł (cena w dyskoncie)

1

.

2

.

3

.

4

.

5

.

6

.

7

.

8

.

Share