„Dlaczego nie dojechała na koncert?”: Policja zatrzymała auto Roksany Węgiel

14-letnia piosenkarka Roksana Węgiel nie dojechała na niedzielny koncert w Lubartowie. Samochód, którym przemieszczał się jej zespół, został zatrzymany przez policję.

– Tak to jest, jak się jedzie z sygnałami uprzywilejowania cywilnym BMW – komentują sprawę funkcjonariusze małopolskiej policji.

Zwyciężczyni programu „The Voice Kids” i triumfatorka Eurowizji dla dzieci, Roksana Węgiel miała wystąpić w niedzielę w Lubartowie na koncercie z okazji Dnia Dziecka organizowanym przez telewizję Polsat.

14-letnia gwiazda nie dotarła jednak na koncert, ponieważ samochód którym jechała został zatrzymany przez policję. Jak się okazało, auto miało bezprawnie zainstalowaną sygnalizację uprzywilejowania.

Co na to Roksana Węgiel?

– Nieprzyjemna sytuacja, policja zatrzymała konwój, spisali nasze dane, 30 minut czekania, pan policjant wykazał się totalnym brakiem wyrozumiałości. Robiliśmy wszystko co w naszej mocy, przepraszam was kochani – tłumaczyła piosenkarka na Instagramie.

Policja komentuje: „Kierowcę czeka sprawa w sądzie”

Sprawę skomentowała Małopolska Policja. „Tak to jest, jak się jedzie z sygnałami uprzywilejowania cywilnym BMW. Kontrola była stosunkowo szybka i Roksana Węgiel mogła jechać dalej. Sprzęt zarekwirowano, a kierowcę czeka sprawa w sądzie” – czytamy we wpisie na Twitterowym koncie Policji.

Jak dodali funkcjonariusze „dalsza jazda takim fałszywym „radiowozem” i potencjalne wymuszenia pierwszeństwa mogłyby skończyć się wypadkiem”. – Opiekunowie nastolatki powinni z większą rozwagą organizować jej transport. Dobrze, że policjanci zareagowali – podsumowali.

.

Piosenkarka nie zdążyła na koncert, ale udało jej się spotkać z fanami.

.

Share