Dominika Gwit postanowiła pobawić się w reklamowanie produktów higieny intymnej. Tym razem grubo przesadziła?

Dominika Gwit nie ma sobie równych, jeśli chodzi o robienie szumu w internecie. Od odważnych wywiadów, po seksowne wygibasy, a teraz nadszedł czas na uświadamianie Polek w temacie higieny intymnej. Niestety dla niej, film spotkał się z potworną krytyką.

Dominika Gwit to jedna z tych polskich gwiazd, której szokowanie internautów wcale nie jest obce. Tym razem osoby obserwujące ją na Instagramie wręcz zatkało i zaczęły edukować nieświadomą aktorkę.

Wtopa roku? Ci, którzy wczoraj odwiedzili profil gwiazdy w mediach społecznościowych przecierali oczy ze zdziwienia. Dominika Gwit reklamuje środki do higieny intymnej – to najprawdziwsza prawda. Do takiego podzielenia internautów nikt nie doszedł jeszcze tak szybko.

Dominika Gwit postanowiła pobawić się w reklamowanie produktów

Przede wszystkim wiele osób ma za złe Dominice, że ze swojego pełnego rozrywki profilu zrobiła „stragan”, który będzie „pstry w reklamy”. Kilku z instagramowiczów już zapowiedziało, że przestaną obserwować aktorkę.

Kolejne osoby mają mieszane uczucia – oczywiście jest potrzebne, by w społeczeństwie, które boi się poruszać intymną tematykę mówić o takich rzeczach, ale nie w taki sposób. Zdecydowana większość obserwatorów jest oburzona, że Dominika neguje badania i opinie doświadczonych ginekologów.

„A myślałam, że na tym profilu będzie inaczej”, „Bzdura”

Dominika postanowiła zareklamować płyn do higieny intymnej, który nie jest testowany na zwierzętach i w przeważającym stopniu zrobiony z naturalnych, organicznych składników.

Jednak takie płyny, według ginekologów i osób, które przetestowały już dziesiątki takich specyfików, są kompletnie niepotrzebne, a nawet robią więcej szkody niż pożytku.

– Niestety bzdura! Ja rozumiem, że reklama i tak dalej… Ale jakie ma Pani prawo negować opinie ginekologów, którzy raczej są lepszymi ekspertami w temacie? Jak płyn by nie był fit, eko, bio i inne nie jest nam potrzebny. Potrzebna nam woda i dobrej jakości bielizna – wytłumaczyła dosadnie jedna z internautek.

– Reklamowanie płynów do higieny intymnej bez wiedzy medycznej jest dużym nadużyciem i może wyrządzić więcej szkody niż pożytku. Samo pisanie o innym pH jest już błędem – zdenerwowała się kolejna z kobiet.

– (…) nie przypuszczałam że tak istotny dla Ciebie okaże się los polskich ci*ek. A jednak – śmiała się fanka aktorki.

– To teraz będzie Pani specjalistą od ginekologii?? Zacznie się wędrowanie po śniadaniówkach znowu? Samomianowany dietetyk, a teraz samomianowany ginekolog? – nerwy internautek nie miały wręcz końca.

Źródło: Instagram

Share