Duchowny po roku zamiast oryginału oddał jej kopię. Sprawa trafiła do sądu

Pani Helena Drebszok – mieszkanka Zawoi (powiat suski, woj. małopolskie) poprosiła księdza, żeby na czas remontu kapliczki przechował obraz „Chrzest Chrystusa w Jordanie”, który należał do jej rodziny od lat. Duchowny po roku zamiast oryginału oddał jej kopię – pisze „Gazeta Wyborcza”. Sprawa trafiła do sądu. Po 17 latach walki obraz w końcu wrócił do właścicielki.

„Chrzest Chrystusa w Jordanie” to obraz z 1830 roku, który powstał pod pędzlem malarza Antoniego Chrząstkiewicza. Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, dzieło od pokoleń należało do rodziny pani Heleny Drebszok z Zawoi. Obraz znajdował się w kapliczce położonej pod jej domem.

.

Kiedy kapliczka została poddana renowacji, kobieta postanowiła oddać obraz księdzu na przechowanie. Po roku zgłosiła się do duchownego, żeby oddał jej dzieło. Kobieta od razu nabrała podejrzeń. Pewne elementy dzieła różniły się od oryginału. Uwagę pani Heleny przyciągnął m.in. inny kolor szat św. Jana.– Proboszcz był zażenowany.

.

Zaczął się tłumaczyć, aż w końcu stwierdził, że to rzeczywiście kopia, a oryginał odda, gdy zakończy się u mnie remont – relacjonuje pani Helena w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”. Remont zakończył się w 2011 roku, a kobieta dalej nie odzyskała obrazu.

.

Pani Helena Drebszok proponowała nawet, żeby oryginał zawisł w kościele, a kopia trafiła do kapliczki. Z jej relacji wynika, że ksiądz nie spełnił prośby. Pod koniec 2016 roku zniecierpliwiona mieszkanka Zawoi zgłosiła sprawę prokuraturze, ale śledczy umorzyli postępowanie.

.

Dopiero kiedy do prokuratury wpłynęło odwołanie, ksiądz został wezwany na przesłuchanie. Najpierw sąd w Suchej Beskidzkiej uznał, że ksiądz powinien zwrócić obraz. Taka sama decyzja zapadła przed Sądem Okręgowym w Krakowie. Obraz wrócił do właścicielki.

Jak poinformowała kobieta, jest on zniszczony, więc musi zostać oddany do renowacji. W kaplicy nadal wisi więc kopia obrazu. Pani Helena nie oddaje jej proboszczowi, bo – jak twierdzi – on o to nie zabiega. Duchowny nie komentuje wyroku.

.

Share