„Fortuna dla emerytów”: Już niedługo mogą liczyć na zastrzyk gotówki

Emerytura to nieprzerwanie najważniejsza kwestia w debacie publicznej i kampanii wyborczej. Jak się okazuje, Zakład Ubezpieczeń Społecznych zamierza oddać podatek od emerytury i renty, co przełoży się na kolejny zastrzyk gotówki dla seniorów. To jednak nie koniec dobrych wiadomości dla osób pobierających świadczenie.

Emerytura jest tematem, który nieprzerwanie wzbudza wielkie emocje zarówno wśród polityków, jak i osób pobierających świadczenie. Według najnowszego zarządzenia, Zakład Ubezpieczeń Społecznych zwracał nadpłacony podatek emerytom i rencistom. Wszystko dzięki podniesieniu kwoty wolnej od podatku. Osoby pobierające świadczenie w tym roku będą mogły liczyć nawet na kilkaset złotych więcej.

Emerytura będzie kosztować ZUS fortunę. Wielkie pieniądze dla pobierających świadczenia

Ponieważ kwota wolna od podatku uległa zwiększeniu, ZUS zdecydował się na zwrot kwoty wynikający z wprowadzenia zmian związanych z podniesieniem kwoty wolnej od podatku z 6600 złotych do 8000 tysięcy. Pomimo nowych przepisów, podatnicy nadal płacili zaliczki na podatek dochodowy. Teraz pieniądze, które powinny z założenia zostać przy świadczeniobiorcach, zostaną im formalnie i „fizycznie” zwrócone.

Według dyrektywy ZUS im mniejsze świadczenia pobierał emeryt bądź rencista, tym dostanie większą ilość pieniędzy. Będzie to co prawda wypłata jednorazowa, ale pobierający ją mogą zyskać nawet kilkaset złotych dodatkowo. Wielkim ułatwieniem niech będzie fakt, że nadprogramową kwotę świadczenia będzie można uzyskać bez żadnych dodatkowych wniosków.

– Z naszych szacunkowych wyliczeń wynika, że osoba z minimalną emeryturą, czyli 1029 zł, może liczyć na nieco więcej niż 100 złotych zwrotu. Im niższe świadczenie, tym zwrot będzie większy – powiedziała Rzeczniczka ZUS na Dolnym Śląsku.

To nie koniec dobrych wiadomości

Osoby na emeryturze bez wątpienia ucieszą się także z planowanego postulatu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości o wypłacaniu dodatkowej, trzynastej emerytury. Mimo że na początku nie było żadnych gwarancji, że świadczenie będzie wypłacane corocznie, to wiceminister do spraw społecznych – Beata Szydło, rozwiała te wątpliwości, mówiąc, że wzmocnienie finansów emerytów i rencistów poprzez nadanie dodatkowego świadczenia będzie sprawą priorytetową dla jej partii.

W słowach polityk istnieje jednak jeden haczyk: warunkiem do wypłacenia dodatkowej kwoty pieniędzy jest jednak konieczność zagłosowania na Prawo i Sprawiedliwość w następnych wyborach parlamentarnych. Wtedy, jeśli wierzyć słowom byłej premier, program, który jest częścią tzw. „Piątki Kaczyńskiego” wejdzie w życie.

.

Share