„Frau Dulkiewicz”: Waldemar Bonkowski w wyjątkowo obraźliwy sposób określił prezydent Gdańska

Waldemar Bonkowski, wybrany na senatora z ramienia PiS, a obecnie niezrzeszony, w wyjątkowo obraźliwy sposób określił prezydent Gdańska Aleksandrę Dulkiewicz. Wypowiedź może dodatkowo podsycać stereotypy antyniemieckie przed kolejną rocznicą wybuchu II wojny światowej.

O zachowaniu Bonkowskiego poinformała na Twitterze Barbara Zdrojewska, senator Platformy Obywatelskiej. Jak relacjonowała, podczas dyskusji o specustawie nt.

Westerplatte Bonkowski z trybuny senackiej nazwał prezydent Gdańska „frau Dulkiewicz”. Nowy wicemarszałek Pęk (także PiS) nie zwrócił na to uwagi, przy milczeniu senatorów partii rządzącej.

Reakcje użytkowników Twittera mogły być tylko w jednym tonie. „Totalne zeszmacenie języka i obyczajów. Ale suweren z radości aż tupie, bo przecież to ludzie z jego własnego żebra wystrugani”; „brak słów”; „idiota” – czytamy w sieci.

Styl Bonkowskiego idealnie wpisuje się w narrację tygodnika „Sieci” braci Karnowskich. Na okładce pisma niedawno pojawiły się zdjęcia Dulkiewicz, a także Pawła Adamowicza i Donalda Tuska. Obok nich były m.in. flagi ze swastykami. Tytuł krzyczał: „Czy Gdańsk chce do Niemiec?”

https://twitter.com/marcin_wiklo/status/1145295047832870912

Waldemar Bonkowski zdaje się mieć obsesję na punkcie prezydentów Gdańska. Poprzednio ironicznie pisał „santo subito” (natychmiast święty – red.) w kontekście morderstwa Pawła Adamowicza. Wzywał w ten sposób opłakujących śmierć prezydenta Gdańska do „opamiętania się”.

"SANTO SUBITO "Ludzie, opamiętajcie się, jesteście w amoku, cierpicie na amnezję?!. Wiemy jakim był człowiekem i…

Posted by Waldemar Bonkowski on Tuesday, January 15, 2019

O senatorze było głośno także w 2018 roku, ale nie z powodu deklarowanych przez niego wartości konserwatywnych. W lutym po antysemickich wybrykach zawieszono go w prawach członka PiS. Tłumaczył, że nie był autorem postów, a… tylko je udostępnił.

.

Share