Fryzury dla 40-latek i nie tylko piękne włosy czy nie

Fryzury dla 40-latek to z jednej strony zupełnie sztuczna kategoria, bo moda już od dawna nie traktuje wieku jako znaczącego kryterium. Z drugiej strony jednak nie sposób udawać, że włosy się nie starzeją i że ich kondycja nie podupada z czasem. Dlatego to, na co może sobie pozwolić 20-latka, nie zawsze jest możliwe do wyczarowania z włosów kobiety 40-letniej. Tak, są wyjątki od tej reguły, ale grono liczne nie jest.

Gwoli jasności, to nie jest tak, że po przekroczeniu granicy z napisem „40”, natychmiast rozpoczyna się estetyczna emerytura.

Że automatycznie przechodzi się w smugę cienia.

Piękne czterdziestoletnie to bynajmniej nie oksymoron.

Zwłaszcza gdy nie tyle ślepo podążają za modą, co w przemyślany sposób dostosowują ją do siebie.

Jaki zatem rodzaj fryzury najbardziej pasuje do kobiet, które wkroczyły w piątą dekadę? Które trendy są dla nich łaskawe, a które lepiej omijać?

https://www.instagram.com/p/BQLKOfzgZoZ/?utm_source=ig_embed

Włosy kończące się tuż za linią ramion można stylizować na bardzo wiele sposobów.

Doskonale prezentują się zarówno lekko pofalowane, jak i potraktowane prostownicą. W zależności od kształtu twarzy, przedziałek może być prosty lub asymetryczny.

Warto pamiętać, że przy mniej regularnych rysach twarzy, asymetria jest najlepszym wyborem.

Nie ma bowiem lepszego sposobu na zamaskowanie na przykład zbyt wyrazistej szczęki czy tracącego jędrność owalu.

Założenie pasma włosów za ucho dodaje całości dziewczęcego charakteru, a to atut, którym się w piątej dekadzie życia nie gardzi. Oczywiście, niezmiennie od wielu sezonów najważniejsza pozostaje jakość włosa.

Bo choć przy włosach zdrowych i gęstych można pozwolić sobie na noszenie jeszcze dłuższego boba a nawet włosów sięgających talii, to przy włosach delikatnych jest to decyzja co najmniej ryzykowna.

Postrzępione, rzadkie i rozdwajające się końcówki nikomu, niezależnie od metryki, nie dodają uroku. Za to lat owszem, zwłaszcza dojrzałym kobietom.

.

Założenie pasma włosów za ucho dodaje całości dziewczęcego charakteru, a to atut, którym się w piątej dekadzie życia nie gardzi.

Oczywiście, niezmiennie od wielu sezonów najważniejsza pozostaje jakość włosa. Bo choć przy włosach zdrowych i

gęstych można pozwolić sobie na noszenie jeszcze dłuższego boba a nawet włosów sięgających talii,

to przy włosach delikatnych jest to decyzja co najmniej ryzykowna. Postrzępione, rzadkie i rozdwajające się końcówki nikomu,

niezależnie od metryki, nie dodają uroku. Za to lat owszem, zwłaszcza dojrzałym kobietom.

https://www.instagram.com/p/BQDnfShDsms/?utm_source=ig_embed

Cięcie okrzyknięte hitem 2017 roku jest tym rodzajem fryzury, który pasuje kobiecie w każdym wieku.

Dla czterdziestolatek, których włosy zaczynają już nieco zwalniać tempo wzrostu i bywają przesuszone, to prawdziwy ratunek.

Nie tylko dlatego, że pielęgnacja włosów tej długości nie nastręcza trudności.

.

Blunt bob wzbudza euforię, bo bardzo odświeżający, ale też sprawdza się w przypadku włosów delikatnych. Głównie im jest polecany.

Równe cięcie włosów nad linią ramion dodaje włosom optycznie objętości. Przedziałek? W tej kwestii panuje prawdziwa anarchia, dozwolone jest wszystko.

Blunt bob ma tylko jedną niezmienną zasadę, cięcie musi być wykonane z zegarmistrzowską precyzją, a następnie fryzurę należy nonszalancko wystylizować.

.

Szczęśliwie minęły czasy, gdy jako dogmat powtarzano, że nic tak nie odejmuje lat jak krótkie włosy. Bo choć jest w tym sporo prawdy, to nie sprawdzają się w każdym przypadku. W niektórych przypadkach mogą wręcz tych lat dodać.

Zbyt krótkie włosy dodatkowo podkreślają bowiem ostre rysy twarzy, a przy niezbyt gęstych włosach mogą doprowadzić do tego, że prześwity skóry będą jeszcze bardziej widoczne.

Aby krótkie włosy naprawdę zadziałały odświeżająco, konieczne jest perfekcyjne cięcie oraz dobranie właściwego koloru.

,

W 2017 roku wciąż na fali pozostają asymetrie oraz dynamiczne cięcia w stylu pixie. Wystrzyżone karczki a zwłaszcza boki powoli odchodzą do lamusa.

Fryzura ma być przede wszystkim niesforna. Umiejętnie wystylizowana pianką, kremem lub przynajmniej solą morską.

Kolor? Dopasowany do karnacji oraz kondycji włosa.

Przy niezbyt gęstych włosach, lepiej unikać zdecydowanych, zwłaszcza ciemnych barw, które będą mocno kontrastowały ze skórą głowy.

Poza tym ciemne kolory mogą podkreślać zmęczenie i zmarszczki.

.

To doskonałe rozwiązanie dla wszystkich tych czterdziestolatek, które niekoniecznie akceptują poradlone zmarszczkami czoło,

ale jednocześnie nie spieszno im do gabinetu medycyny estetycznej.

Gruba, mięsista i umiejętnie pocieniowana grzywa rozpoczynająca się wysoko (nawet na czubku głowy), skutecznie zamaskuje każdą zmarszczkę.

Pod warunkiem rzecz jasna, że będzie miała odpowiednią długość.

.

Oczywiście grzywka jest doskonałym wyborem nie tylko z powodu „zdolności maskujących”.

Może być przecież wystylizowana na wiele sposobów.

Uniesiona do góry nie tylko doda twarzy smukłości, ale i dziewczęcej zadziorności.

Ułożona na bok nada twarzy niewymuszonego, zmysłowego sznytu.

.

Noszenie wysoko upiętego kucyka nie jest zarezerwowane dla dwudziestolatek.

Ta bardzo dziewczęca fryzura może odjąć lat, pod warunkiem, że będzie właściwie wykonana.

Najbardziej pożądanym efektem jest lekko zmierzwiona góra oraz okalające twarz drobne pasma.

Gładkie upięcia, choć są w zgodzie z trendami, podkreślają każdą, najdrobniejszą nawet, niedoskonałość twarzy.

.

Z tego samego powodu klasyczne, gładkie koki, podobne do tych, jakie z upodobaniem promuje duet Dolce&Gabbana, poleca się dojrzałym kobietom zazwyczaj na wyjątkowo eleganckie rauty czy bale.

Są bowiem bardzo wymagające i wymagają perfekcyjnego makijażu.

Dodają uroku, ale z całą pewnością nie odmładzają. W tym upięciu – saute – dobrze prezentują się jedynie rasowe piękności, którym nawet czas nie jest w stanie odebrać czaru.

Część odnośników w artykule to linki afiliacyjne. Po kliknięciu w nie możesz zapoznać się z ofertą

na konkretny produkt – nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji i jej niezależność.

ŻRÓDŁO ONET URODA

Share