„Ja go kocham”: Lech Wałęsa wzbudził niemałą sensację

Lech Wałęsa wzbudził niemałą sensację. Były prezydent Polski zdecydował się powiedzieć, co tak naprawdę sądzi o Jarosławie Kaczyńskim. Słowa o „kochaniu prezesa PiS jako człowieka” mogą być przełomem we wzajemnych relacjach polityków.

Lech Wałęsa i Jarosław Kaczyński byli kiedyś dobrymi przyjaciółmi. W momencie, w którym noblista był prezesem „Solidarności” bracia Kaczyńscy darzyli go wielkim zaufaniem i popierali wszelkie jego działania.

.

Ich znajomość załamała się w momencie, w którym Wałęsa doszedł do władzy, a Lech i Jarosław zostali odsunięci przez swojego kolegę ze związków zawodowych na dalszy tor.

Okazuje się, że mimo lat sprzeczek, procesów sądowych i przepychanek o to, czy były prezydent był współpracownikiem PRL-owskich Służb Bezpieczeństwa, nie zabiły wszystkich, pozytywnych uczuć między politykami.

Te słowa mogą zmienić cały obraz postrzegania wzajemnych relacji dwóch ikon polskiej polityki.

Lech Wałęsa o Jarosławie Kaczyńskim. Szokujące słowa byłego prezydenta

Na nagraniu umieszczonym na Twitterze w bardzo krótkim nagraniu możemy wysłuchać, jak Lech Wałęsa w dość ciepłych słowach mówi o swoim byłym koledze.

Noblista powiedział, że uwielbia prezesa PiS jako człowieka i lubi cechy jego charakteru, ale wzajemnej przyjaźni ma szkodzić rzekome łamanie prawa przez byłego premiera.

– Ja go kocham. Ja go kocham jako człowieka, tylko nie pozwolę na to, by łamano prawo i zasady – powiedział Wałęsa w swojej publikacji.

Słowa Wałęsy przełamią wzajemną niechęć?

Od 1991 roku ciężko spotkać się z przypadkiem, jakoby Wałęsa i Kaczyński mówili o sobie w pozytywnym tonie. Prezes PiS jasno oskarżał Noblistę o współpracę ze służbami PRL, a były prezydent mówił o polityku w słowach odbiegających od komplementów.

– Mówiąc najkrócej moja ocena kwalifikacji intelektualnych i innych pana pozwanego, jest oceną bardzo surową. Ja tego nigdy nie ukrywałem. Nie uważam, żebym musiał tę tezę rozwijać. Czasem to mówię publicznie.

To jest mój pogląd, oparty o obserwacje, aktywności zarówno odległych czasach, gdzie były też momenty bardzo dobre, jak i późniejszych, gdy tych momentów brakło – mówił w trakcie rozprawy z Lechem Wałęsą Jarosław Kaczyński.

Czy dzięki słowom o miłości polityk PiS zmieni swoje postrzeganie intelektu Wałęsy?

.

Share