Karmiła córkę piersią do 9. roku życia. Niektórzy nazywali ją реdоfіlеm za jej plecami

50-letnia Sharon Spink, która jest matką czwórki dzieci, karmiła swoją córkę Charlotte do dziewiątego roku życia. Było to dla niej coś normalnego, co świadczyło o ich więzi. Jest zdania, że dzięki temu ma z nią lepszy kontakt niż pozostałe matki ze swoimi dziećmi i radzi kobietom, aby brały to pod uwagę w planowaniu rodziny i sposobie karmienia potomstwa.

Powiedziała, że pomimo tego, że przez prawie dziesięć lat cieszyła się, że z tego, że może karmić piersią, zdecydowała, że czas to przerwać

Nie przejmowała się krytycznymi słowami rzucanymi w jej stronę, ponieważ żyje w przeświadczeniu, że to, co zrobiła, jest czymś dobrym i każda matka powinna robić to samo. Jest przekonana, że Charlotte jest zdrowa i nie choruje tylko i wyłącznie za sprawą jej mleka.

Wierzy, że to może pomóc innymi dzieciom, dlatego o swoim sposobie dbania o córkę mówi głośno

Pomimo negatywnych reakcji ludzi, którzy oskarżyli ją o molestowanie dzieci, Sharon chce przełamać ten stereotyp, który jej zdaniem niepotrzebnie został wykreowany.

Odstawiłam córkę od piersi, gdy zobaczyłam, że już tak często sama po nią nie sięga i nie woła mnie, aby dała jej mleka. Taki sposób jest najlepszy, bo dziecko samo wie, co jest dla niego dobre.

Ona naturalnie sama odstawiła się od piersi na początku tego roku. To był stopniowy proces i jej wybór. Pod koniec karmiłam ją już raz w miesiącu, jeśli widziałam, że czuje się słabo. Teraz nie zrobiła tego przez około dwa miesiące i czuję, że to już koniec karmienia piersią. W związku z tym, że tak zdecydowało moje dziecko, nie czuję takiego dużego smutku, bo do tego robione to było wszystko stopniowo. Tak wyobrażałam sobie, że to się skończy

Sharon próbowała karmienie piersią przez lata wdrożyć z pozostałymi dziećmi, ale jej się to nie udało

Mam tylko nadzieję, że kiedy będzie starsza, przypomni sobie o tym poczuciu komfortu i bezpieczeństwa, jaki jej dawałam. Mamy tak bliską więź i jestem przekonana, że to z powodu karmienia piersią przez tak długi czas

Są jednak osoby, którym to się nie podoba i głośno o tym mówią. Ich zdaniem jest to zachowanie, które poszło o krok za daleko i w ich odczuciu ma to nawet pewne pedofilskie zalążki. Ludziom nie podobało się to zwłaszcza, gdy widzieli karmiącą Sharon w miejscu publicznym – uważali, że jest to przesada. Byli tacy, którzy do niej podchodzili i próbowali wytłumaczyć, ale była też grupa, która przechodziła, machając z rezygnacją głową.

Wierzymy, że Sharon nie chciała źle dla córki, ale czy karmienie do tego roku nie jest jednak przesadą?

Share