Kobieta była wtedy w 39 tygodniu ciąży i sytuacja była o tyle dramatyczna lekarzy zabrzmiały jak wyrok

.

W obliczu nawrotu złośliwego nowotworu siostra pewnej Amerykanki zgodziła się zostać surogatką dla jej dziecka.

Sześć lat temu u Allison Dinkelacker zdiagnozowano trzecie stadium raka piersi.

Sytuacja była o tyle dramatyczna, że kobieta była wtedy w 39 tygodniu ciąży.

Z uwagi na konieczność przeprowadzenia leczenia w celu ratowania życia, konieczne było cesarskie cięcie.

Na całe szczęście terapia przyniosła pożądany skutek i nowotwór udało się uśpić.

W minionym roku, gdy 31-latka zapragnęła urodzić kolejnego potomka słowa lekarzy zabrzmiały jak

wyrok: jej choroba może powrócić z uwagi na wrażliwość organizmu na zmiany w gospodarce hormonalnej.

A te w przypadku ciąży są ogromne.

Siostry wspólnie wpadły na ten dość kontrowersyjny pomysł.

.

Dawn Policastro, siostra Allison w czasie chemioterapii obiecała swojej bliźniaczce, że kiedy

wyzdrowieje, to zrobi wszystko, aby w jakikolwiek sposób pomóc jej być znowu szczęśliwą.

Dawn zgodziła się zostać matką zastępczą dla jej dziecka.

Pomimo mieszanych opinii w swoim otoczeniu, wszystko poszło zgodnie z planem. Na początku sierpnia

urodziła zdrowego chłopca o imieniu Hudson.

.


“Czy kiedykolwiek będę w stanie odpłacić Ci za tę niebywałą hojność i poświęcenie w ostatnich miesiącach?

Nie tylko spełniłaś moje największe marzenie, ale także sprawiłaś, że nasza rodzina się powiększyła.

Nie sądziłam, że kiedykolwiek do tego dojdzie” – napisała Allison na swoim profilu na facebooku.

Dawn powiedziała w wywiadzie, że wsparcie dla siostry było dla niej nie tylko obowiązkiem, ale i przyjemnością.

“Nie mogłam patrzeć, jak w tak młodym wieku jest jednocześnie najszczęśliwsza na świecie z powodu ciąży i przeraźliwie posępna z powodu diagnozy”, rzekła.

/

Żródło dobrewiadomości

Share