„Kto je dostanie?”: Ekstremalnie wysokie emerytury

Ustawa znosi limit 30-krotności podstawy wpłat w pracowniczych planach kapitałowych. Rozszerza ponadto katalog osób zatrudnionych o osoby przebywające na urlopach wychowawczych lub pobierające zasiłek macierzyński.

Limit 30-krotności był wprowadzony jako zabezpieczenie, które miało chronić system emerytalny przed wypłacaniem ekstremalnie wysokich świadczeń w przyszłości.

„Celem ustawy jest wprowadzenie zmian, które mają usprawnić wdrożenie Pracowniczych Planów Kapitałowych” – poinformowała Kancelaria Prezydenta RP. Jak dodano, prezydent ustawę podpisał w czwartek.

Pracownicze Programy Kapitałowe mają dotyczyć ok. 11,5 mln pracowników i mają zapewnić dodatkowe oszczędności dla przyszłych emerytów, po ukończeniu przez nich 60. roku życia.

Do Pracowniczych Planów Kapitałowych zostaną automatycznie zapisani pracownicy w wieku od 18 do 55. Pozostali, którzy przekroczyli 55. rok życia, mogą przystąpić do PPK na własny wniosek. Wszyscy mają prawo w dowolnym momencie zrezygnować z udziału w PPK, a także w dowolnym momencie do nich przystąpić.

Jak jednak zwraca uwagę Robert Gwiazdowski: – Do PPK zapiszą nas przymusowo, ale będziemy się mogli z nich wypisać. Nie wystarczy jednak wypisać się raz.

Co dwa lata będziemy z powrotem zapisywani – bo może zmienimy zdanie, albo zapomnimy się wypisać. Za nakłanianie do wypisania się można będzie też trafić na trzy lata do więzienia – przypomina ekspert w dziedzinie podatków w Centrum im. Adama Smitha.

– Jeśli pracownik nie wypisze się z PPK, pracodawca będzie musiał dorzucić do jego „oszczędności” dodatkowe 1,5 proc. wynagrodzenia.

Obowiązkowo. W dzisiejszej sytuacji na rynku pracy nie będzie z tym problemu. Przypomnę jednak, że koniunktura gospodarcza na świecie nie będzie trwała w nieskończoność. Kiedy trend się odwróci, wysokie koszty pracy znów przyniosą społeczne konsekwencje – ocenia Robert Gwiazdowski.

Jedną z najważniejszych zmian, jakie wprowadza ustawa, jest zniesienie limitu 30-krotności podstawy wpłat w PPK.

Ponadto ustawa m.in. rozszerza katalog osób zatrudnionych o osoby przebywające na urlopach wychowawczych lub pobierające zasiłek macierzyński albo zasiłek w wysokości zasiłku macierzyńskiego.

Umożliwia też zastosowanie podpisu mechanicznego do wezwania podmiotu zatrudniającego do zawarcia umowy o zarządzanie PPK albo do przekazania do PFR informacji o zawarciu umowy o zarządzanie PPK.

Ustawa wprowadza również dodatkowe możliwości informowania uczestników PPK poprzez zapewnienie im dostępu do systemu teleinformatycznego instytucji finansowej, a w przypadku gdy będzie to niemożliwe, umożliwia się przekazywanie takiej informacji na wniosek uczestnika PPK w postaci papierowej.

Podpisana ustawa wprowadza także dodatkowy warunek pobierania przez podmioty zarządzające PPK wynagrodzenia za osiągnięty wynik w postaci konieczności osiągnięcia stopy zwrotu przez fundusz inwestycyjny, fundusz emerytalny lub subfundusz na poziomie nie niższym niż 75 proc. najwyższych stóp zwrotu w ramach funduszy tej samej zdefiniowanej daty.

Z zastrzeżeniem, że przepisy te nie będą miały zastosowania w okresie do końca roku kalendarzowego, w którym upływa termin 2 lat od dnia utworzenia funduszu inwestycyjnego, funduszu emerytalnego lub subfunduszu.

„Ustawa wprowadza ponadto maksymalny limit wpłat i dopłat możliwych do dokonania na wszystkie rachunki PPK uczestnika PPK do wysokości 50.000 dolarów amerykańskich według średniego kursu NBP na ostatni dzień roboczy poprzedzający dzień 31 grudnia danego roku kalendarzowego” – czytamy w komunikacie prezydenta.

Jak dodano, ustawa określa również zasady zwrotu wpłat po przekroczeniu określonego limitu w ciągu roku kalendarzowego.

„Zmiany w ustawie o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych oraz ustawie – Prawo bankowe mają na w celu uregulowania zasad wpłat do PPK na wspólny rachunek rozliczeniowy” – napisano. Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

Robert Gwiazdowski zestawia PPK z OFE: – Zamiast OFE naszymi oszczędnościami w PPK zarządzać będą towarzystwa funduszy inwestycyjnych (TFI). Tak, jak same będą chciały.

Znów więc przypomnę, że OFE zainwestowały onegdaj w akcje węgierskiego banku OTP, kiedy mówiło się o planach jego dziwacznego połączenia z PKO BP.

W spekulacjach na tym ewidentnym przekręcie OFE utopiły pieniądze emerytów. TFI też – jak OFE – znajdują się pod nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego. Ale jakoś niechętnie sprawdza ona, co i jak inwestują – konkluduje.

.

Share