Magda Gessler może się poważnie skrzywić po usłyszeniu słów swojego brata

Magda Gessler może się poważnie skrzywić po usłyszeniu słów swojego brata. Swoją ostatnią wypowiedzią rozpętał prawdziwą burzę i uderzył w to, co najsłynniejsza polska restauratorka budowała od lat.

Magda Gessler od lat pracuje na swój wizerunek, sławę oraz rozpoznawalność. Dzięki telewizji TVN stała się najsłynniejszą polską restauratorką i zbudowała imponujących rozmiarów imperium, zagarniając nie tylko przestrzeń gastronomiczną, ale i medialną. Znają ją niemalże wszyscy, a „Kuchenne rewolucje”, które prowadzi, bezustannie biją rekordy oglądalności.

.

Dzięki ciężkiej pracy Mada Gessler dorobiła się imponującego majątku i jest obecnie jedną z najlepiej opłacanych celebrytek w świecie polskiego show-biznesu. Teraz jednak gwieździe z pewnością zrzednie mina, gdy usłyszy, co publicznie powiedział jej brat, Piotr Ikonowicz. Mężczyzna w bardzo ostrych słowach uderzył w we wszystkie wartości i osiągnięcia, które Gessler wypracowywała przez lata.

Magda Gessler nie będzie zadowolona
Brat najsłynniejszej polskiej restauratorki jest działaczem społecznym i nie ma nic wspólnego z branżą, w której funkcjonuje Magda Gessler. Mimo to jego ostatnie słowa z pewnością ją zabolą, otwarcie bowiem krytykują bogactwo i posiadanie gigantycznych pieniędzy, z czego Gessler jest powszechnie znana.

– Więc zasuwam całymi dniami w pocie czoła nie dla pieniędzy, tylko dla idei. Bo pieniądze są dla frajerów. Oczywiście coś tam zarabiam na opędzenie najpilniejszych potrzeb życiowych, ale robię to niejako na marginesie najważniejszej części mojego życia. W czasie wolnym od pracy społecznej – napisał na Facebooku.

Najwidoczniej Ikonowicz nie przywiązuje zbyt wielkiej wagi do pieniędzy, w odróżnieniu od swojej siostry. Swoimi słowami rozpętał ogromną, medialną burzę, na tym jednak jego zaskakujący i kontrowersyjny wpis się nie zakończył.

Jej brat nie szczędził ostrych słów

W dalszej części podkreślił, co naprawdę w życiu powinno być ważne i jakie wartości są dla niego istotne.

– Oczywiście od czasu, kiedy zasiadałem w Sejmie mój standard znacznie się obniżył, ale życie jest o wiele ciekawsze. Wtedy nie wiedziałem, bez ilu rzeczy człowiek może się spokojnie obejść. Bez rzeczy tak, bez ludzi, nie. I jestem szczęśliwy, widząc, jak rozszerza się wokół nas krąg niepokornych, wyprostowanych ludzi, którzy podejmując walkę z systemem, przestają być niewolnikami” – tłumaczył Ikonowicz.

Opływająca w bogactwa i zarabiająca krocie Magda Gessler z pewnością nie będzie zadowolona z wypowiedzi brata. Trzeba wziąć pod uwagę jednak to, że dzięki „Kuchennym rewolucjom” ona także pomogła bardzo wielu ludziom, co może nieco poprawiać jej sytuację w tej sprawie.

Źródło: Super Express

Share