Mamy nadzieję, że ten potwór dostanie surową karę!

To był typowy dzień.

.

Na autostradzie nie było specjalnego ruchu, gdy niespodziewanie doszło do dziwnej i bardzo niebezpiecznej sytuacji – kierowca jednego z samochodów otworzył okno i wyrzucił przez nie… swojego psa! Na szczęście zwierzę przeżyło i nie zostało potrącone przez inne auta.

.

Jeden z kierowców zatrzymał się i zabrał przerażone i zdezorientowane zwierzę do swojego samochodu, a potem pojechał z nim do weterynarza i zawiadomił o wszystkim policję oraz organizacje pomagające zwierzętom.

.

Gdyby nie refleks innych kierowców, psiak na pewno by już nie żył. Auta zwolniły, a jeden z kierowców wykorzystał ogólne zamieszanie, zatrzymał swój samochód i pobiegł po psa.

Buddy, jak się teraz nazywa, miał połamane liczne kości i wiele bolesnych ran na całym ciele. Najgorsze jednak było to, że pies był w szoku, do nikogo się nie zbliżał, siedział w kącie i starał się nawet nie ruszać.

Buddy spędził u weterynarza aż sześć tygodni. Leczenie złamanych kości oraz walka z traumą nie były łatwe, ale…

Z pomocą dobrych ludzi udało się! Na nagraniu zobaczycie, jak Buddy wygląda teraz. Ma już nowych właścicieli i miejmy nadzieję, że zapomniał o tym, co go spotkało.

.

Jak tak można?! Podajcie to dalej i miejmy nadzieję, że ten potwór dostanie surową karę nie tylko za takie potraktowanie zwierzęcia, ale i za stworzenie niebezpieczeństwa na drodze.

Share