Tomczyk pytał, czy nad Falentą „został roztoczony parasol ochronny rządu”

Ścigany Europejskim Nakazem Aresztowania Marek Falenta został zatrzymany – poinformował na Twitterze szef MSWiA Joachim Brudziński. Jak podało RMF FM biznesmena zatrzymano w Hiszpanii. Zleceniodawca nagrań w restauracji „Sowa i Przyjaciele”, nie zgłosił się do więzienia, by odbyć karę.

„Tak jak mówiłem, polska Policja jak zawsze dała radę. Marek Falenta zatrzymany – napisał na Twitterze minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński. Jednocześnie skierował słowa uznania do wszystkich funkcjonariuszy, którzy byli w sprawę zaangażowani.

Europejski Nakaz Aresztowania

– Mamy do czynienia z osobą ukrywającą się – mówił rzecznik komendanta stołecznego policji kom. Sylwester Marczak po wydaniu przez Sąd Okręgowy w Warszawie listu gończego. Dodał, że policja sprawdziła wszystkie miejsca, w których Marek Falenta mógł mieszkać i przebywać, w tym placówki zdrowia psychicznego.

1 lutego Marek Falenta miał stawić się w zakładzie karnym w celu odbycia kary 2,5 roku pozbawienia wolności. Tak się jednak nie stało, dlatego na początku marca Sąd Okręgowy w Warszawie wystawił list gończy. Gdy jednak ustalono, że Falenta wyjechał za granicę, sąd postanowił wydać za nim Europejski Nakaz Aresztowania.

Wątek Falenty był tematem jednej z konferencji prasowej w Sejmie. Poseł Cezary Tomczyk powiedział, że Platforma zwróciła się do ministra spraw wewnętrznych i administracji Joachima Brudzińskiego z żądaniem, aby „osobiście sprawował nadzór nad czynnościami operacyjnym prowadzonymi przez policję, w celu ujęcia Marka Falenty”. Tomczyk pytał, czy nad Falentą „został roztoczony parasol ochronny rządu”.

Share