Mocne słowa skierował do włocławskiego biskupa poseł Krzysztof Brejza

Mocne słowa skierował do włocławskiego biskupa poseł Krzysztof Brejza. Potraktował go jak rasowego polityka, który kilka dni temu zachował się tak, jakby oddał hołd prezesowi PiS. „Nie widzę więc niestosowności, by zwrócić się do księdza właśnie jak do polityka” – napisał Brejza. I wygarnął mu, co myśli. „Kościół, który się upartyjnia, przestaje być Kościołem Powszechnym-Katolickim” – napisał.

„Biskup nie był w stanie ukryć, jak bardzo kocha PiS. Wygłosił mowę pochwalną Kaczyńskiego” – pisaliśmy kilka dni temu w naTemat. Przypomnijmy od razu, co biskup, ordynariusz Diecezji Włocławskiej, powiedział do prezesa PiS. Te słowa wywołały lawinę komentarzy w całym kraju.

BP WIESŁAW MERING

Bardzo bym chciał, panie premierze, żeby czuł się pan tu, między nami, człowiekiem nie tylko akceptowanym, ale podziwianym. Jesteśmy wdzięczni za wszystko, co pan robi i robił dla Polski – razem ze swoim bratem prof. Lechem Kaczyńskim. Pańskie sukcesy są naszymi sukcesami. Czytaj więcej

Poseł Brejza, który pochodzi z Inowrocławia, zareagował zdecydowanie i w bardzo mocnych słowach. W sobotę przyjechał do Włocławka, spotkał się z dziennikarzami i poinformował ich, że napisał list otwarty do biskupa. Niczego nie owijał w bawełnę.

„Czym ksiądz biskup jest tak zachwycony? Demontażem konstytucji i instytucji odpowiedzialnych za funkcjonowanie demokratycznego państwa prawa? Zszarganą opinią Polski na arenie międzynarodowej? Szeregiem afer z działaczami PiS w roli głównej? Butą, pychą i arogancją działaczy PiS? Opłacaniem za publiczne miliardy medialnej machiny propagandy, nienawiści i pogardy?” – pyta biskupa poseł PO.

W liście czytamy, że poseł ze smutkiem i zażenowaniem przyjął jego słowa.

KRZYSZTOF BREJZA

„Słowa przez księdza wypowiedziane, pewnego rodzaju hołd i panegiryk wygłoszony publicznie na cześć Jarosława Kaczyńskiego, obszernie cytowany w mediach, podlega publicznej ocenie ponieważ tego wymaga przejrzystość życia publicznego i zwyczajna ludzka przyzwoitość”.

Brejza pisze też, że misją Kościoła jest jednoczenie, a nie podział i kultywowanie nienawiści i pogardy. „Rozumiem, że część Kościoła, w tym również hierarchów, czapkuje prezesowi Kaczyńskiemu i robi wszystko, żeby mu się przypodobać (…) Kościół, który się upartyjnia, przestaje być Kościołem Powszechnym-Katolickim” – wytyka Brejza. Całość listu poseł zamieścił na Twitterze.

Share