„Módlmy się o opamiętanie nauczycieli”: Ksiądz zapamięta tę reakcję na długo

Ksiądz jednej z lubelskich parafii postanowił odnieść się publicznie do rozpoczętego wczoraj strajku nauczycieli. Wywołana przez niego intencja spotkała się z niezadowoleniem części wiernych, którzy słysząc szkalowanie pracowników oświaty zaczęli wychodzić z kościoła.

Ksiądz zapamięta tę reakcję na długo. Jest ona kolejnym dowodem w sprawie, że duchowni powinni ostrożniej patrzeć na społeczne spory, choćby takie jak protest nauczycieli.

Ksiądz zarzucił nauczycielom, że protestują. Prosił w modlitwie o opamiętanie się

Problem pojawił się wówczas, gdy ksiądz postanowił opowiedzieć się po jednej ze stron. Wejście w dopiero co rozpoczęty konflikt okazało się nie być dobrym rozwiązaniem.

Jak donoszą lubelskie media, w jednej z tamtejszych parafii wierni usłyszeli wczoraj nietypową modlitwę. Ksiądz wezwał protestujących nauczycieli o zaprzestanie strajku. Ujął to jednak w taki sposób, że znieważył całą grupę zawodową.

– Módlmy się o opamiętanie nauczycieli, którzy w tej chwili bezpodstawnie protestują. I o mądrość dla Polaków, żeby ta sytuacja konfliktowa została jakoś zgodnie z Bożą wolą rozwiązana – prosił obecnych na mszy wiernych.

„Dziennik Wschodni” donosi, że po takiej intencji dorosłe osoby zaczęły wychodzić z mszy świętej. Sprawa została podniesiona również po interwencji czytelniczki gazety, która nie kryła oburzenia słowami, które wypowiedział ksiądz proboszcz.

Czytamy, że ksiądz miał też stwierdzić m.in., że „strajkujący nauczyciel to nie nauczyciel”.

Zdaniem oburzonej mieszkanki proboszcz posunął się w swoim komentarzu za daleko.

– Szkoda że kościół, który powinien być bezstronny, wyraża swoje opinie w taki sposób, że proboszcz zniechęca do kościoła – komentowała dla portalu Lublin112.pl pani Agnieszka.

Co ciekawe, duchowny zwrócił też uwagę na niską frekwencję młodzieży, mimo odbywających się w parafii rekolekcji wielkopostnych.

– Przecież nie chodzicie do szkoły. Trwa strajk. Tym bardziej powinniście być w czasie rekolekcji na mszy świętej – podkreślał.

.

Share