„Moja córka mnie nienawidzi”: Piotr Kraśko powiedział, że planuje zmienić imię swojego dziecka

Imię dla dziewczynki to dla wielu rodziców problem już od momentu, gdy poznają płeć swojego dziecka. Imię czasem zostaje wybrane pod wpływem emocji, a czasem całkowicie rozważnie – jedynie z upływem lat pojawiają się czynniki, które decydują o jego zmianie.

Jednym z nich jest ogromna niechęć dziecka do posiadania swojego oryginalnego imienia. Córka Piotra Kraśki nie cierpi go i złości się, gdy ktoś nazywa ją „Laura”.

Imię dla dziewczynki, które wybrał Piotr Kraśko wraz ze swoją żoną, Karoliną Ferenstein-Kraśko wydawało się idealne. Jak to w niektórych przypadkach bywa, dopiero dłuższe używanie imienia w codziennych sytuacjach pokazało, że nie był to dobry wybór. Teraz rodzice małej Laury chcą złożyć wniosek o zmianę danych personalnych.

Imię dla dziewczynki będzie zmienione. Rodzice mają poważne argumenty

3,5-letnia Laura jest trzecim dzieckiem Kraśków. Oprócz niej mają jeszcze dwóch synów – Konstantego i Aleksandra. O ile w ich przypadku zmiana imion nie była konieczna, tak teraz decyzja już zapadła. Mała Laura jest nazywana nie tylko przez rodziców, ale przez innych bliskich oraz dzieci Lara. Piotr Kraśko postanowił przez to przemyśleć pomysł o zmianie imienia.

– Przyjęło się jednak, że cała rodzina praktycznie od narodzin mówi do niej Lara. Zresztą ona sama też tak o sobie mówi i nie lubi, gdy ktoś się do niej zwraca per Laurka – wyznał 47-letni dziennikarz.

Dziewczynka byłaby zapewne mocno usatysfakcjonowana, gdyby oficjalnie mogła być nazywana Larą. Gdy tylko słyszy jak ktoś woła na nią „Laura”, wpada w złość – to powoduje, że coraz bardziej nie cierpi swojego oryginalnego imienia.

Piotr i Karolina zbierają potrzebne dokumenty. Na rozpatrzenie decyzji przez urzędników będą musieli poczekać

– To faktycznie dla nas jest Lara. Teraz trzeba tylko zająć się złożeniem odpowiednich dokumentów – skomentowała Karolina Ferenstein-Kraśko.

Wszystko wskazuje więc na to, że przy odpowiednio skompletowanych dokumentach i odrobinie szczęścia mała Laura niedługo będzie nosić nowe imię.

Na rozpatrzenie wniosku urzędnicy mają 30 dni, a nawet 60 dni w sprawach bardzo skomplikowanych.

Przepisy, które widnieją na stronach urzędowych przewidują, że o zmianę imienia może wnioskować ktoś, czyje dane zostały bezprawnie zmienione, imię i nazwisko jest obraźliwe lub ośmieszające, lub wtedy gdy chce zmienić się imię lub nazwisko na takie, które faktycznie jest w użyciu. Patrząc na trzecią opcję, jest bardzo możliwe, że Laura w krótkim czasie stanie się Larą.

Źródło: pikio.pl

Share