Nie każdy wie, że mąż Beaty Szydło jest nauczycielem. I teraz strajku była premier opowiedziała, jak w trakcie zachowywał się jej małżonek

Nie każdy wie, że mąż Beaty Szydło Edward jest nauczycielem. I teraz, choć strajk jest już oficjalnie zawieszony, była premier opowiedziała, jak w jego trakcie zachowywał się jej małżonek. A właściwie nie tylko on, a wszyscy nauczyciele z jej rodziny.

– Mój mąż nie strajkował – przyznała Beata Szydło w rozmowie z „Faktem”, co w sumie nie stanowi zaskoczenia. Jednak premier udało się namówić do takiego postępowania także innych nauczycieli z jej rodziny.

– Podobnie jak inni nauczyciele w mojej rodzinie, pomagał w przeprowadzeniu egzaminów – powiedziała była premier. Dodała, że jej mąż jest „takim tradycyjnym typem nauczyciela, dostrzega problemy tego środowiska, natomiast ma zasadę: ‚przede wszystkim uczniowie'”.

Dodajmy, że Beata Szydło, niedługo zanim przestała być szefową rządu, przyznała z rezerwy budżetowej ponad 2 miliony złotych dotacji dla szkoły, w której pracuje jej mąż.

Przypomnijmy też, że strajk nauczycieli został zawieszony, dzięki czemu matury odbędą się bez przeszkód. ZNP podkreśla, że to nie koniec, a nauczyciele mogą wrócić do strajku od września.

źródło: Fakt

Share