Nie ma już z nami dwukrotnego zdobywca Oscara. Efekty jego pracy są znane widzom całego świata

Nie żyje ceniony scenarzysta filmowy, zdobywca dwóch Oskarów Alvin Sargent. Efekty jego pracy są znane widzom całego świata. Sargent odpowiadał też za scenariusze do większości filmów z serii „Spider Man”.

Nie żyje Alvin Sargent. Urodzony w Filadelfii amerykański scenarzysta filmowy, zmarł w sędziwym wieku, dożywając 92 lat.

Nie żyje legendarny scenarzysta. Położył podwaliny pod „Spider Mana”, ale i kultowe filmy
Sargent przyszedł na świat w 1927 roku. Urodził się jako Alvin Supowitz w rodzinie żydowskiej. Pracę w produkcji filmowej zaczął jako dwudziestoparolatek.

Na wielką scenę filmu wszedł z filmem „Gambit”. Produkcja z 1966 roku Ronalda Neame’a była jego wielkim otwarciem. Jednak na największe sukcesy musiał jeszcze trochę popracować.

Świat wspomina go dziś głównie przez pryzmat scenariuszy napisanych do filmu „Julia” (1977) w reżyserii Freda Zinnermanna oraz „Zwykłych ludzi” Roberta Redforda. Za obie produkcje otrzymał Oskary – najbardziej prestiżowe nagrody światowego kina. Za „Julię” zgarnął też nagrodę BAFTA.

W kręgu nominowanych do Oskara pojawił się już w 1973 roku za sprawą innej głośnej produkcji. Alvin Sargent napisał scenariusz do „Papierowego księżyca” (1973) Petera Bogdanovicha, który został nominowany do głównej nagrody.

Sargent był dwa razy żonaty. Jego pierwszą żoną była Joan Camden. Rozstali się w 1975 roku, a owocem ich związku były dwie córki, Amanda i Jennifer. Po rozwodzie Sargent związał się z producentką i scenarzystką filmową, Laurą Ziskin. Ze swoją „bratnią duszą” nie legalizował związku przez długie lata. Pobrali się dopiero w 2010, na rok przed jej śmiercią z powodu raka piersi.

Sargent miał wśród bliskich jeszcze jednego scenarzystę. Tą samą profesją zajmował się jego starszy brat Herb, który zmarł w 2005 roku. Również on święcił ważne nagrody – warto podkreślić chociażby program rozrywkowy „Saturday Night Live”. Zdobył sześć nagród Emmy.

Share