„Nie wiem, czy będę przylatywał do Polski”: Cejrowskiemu marzy się kariera w USA

Wojciech Cejrowski chciałby zrobić karierę w Stanach Zjednoczonych. Przyznaje, że może dostać propozycje nie do odrzucenia. Jeśli się na nią zdecyduje, to może więcej nie mieć ochoty na powrót do kraju. Fani są zaskoczeni jego decyzją.

Wojciech Cejrowski był ostatnio gościem w radiu „Wnet”, do którego zaprosił go redaktor Krzysztof Skowroński.

Podróżnik znany z dosyć otwartego deklarowania swoich poglądów politycznych wypowiedział się na temat zbliżających wyborów, jak i swoich planów na przyszłość.

Wygląda na to, że dostał naprawdę niezłą propozycję i opuści Polskę.

Wojciech Cejrowski wyleci do USA? Publicysta zdradza swoje plany

Wojciech Cejrowski wyznał, że ostatnio miał okazję spotkać swojego ulubionego komentatora politycznego z USA, Grega Gutfelda prowadzącego „The Five” na antenie Fox News.

– Odszedłem i powiedziałem, że jestem komik i proszę dać mi robotę. Ma swój show, zaprasza 4 sobie gości. Powiedziałem, że jakby potrzebował gościa z ruskim akcentem, to ja mu mogę zrobić w każdej chwili – przyznał Cejrowski na antenie radia.

Podróżnik przyznał, że co nieco opowiedział na temat swojej działalności w Polsce i liczy, że dzięki ciętemu językowi uda mu się załapać do amerykańskiego programu.

– Dałem mu swoje papiery, że jestem stand uperem najbardziej znanym w Polsce, który 50 występów daje w salach powyżej 500 ludzi.

To nawet w Ameryce ci najlepsi nie robią takich wyników jak ja tutaj. Jak dostanę tę robotę, to nie wiem, czy będę przylatywał do Polski – mówi Wojciech Cejrowski na antenie radia „Wnet”.

Wojciech Cejrowski komentuje sytuacje polityczną w Polsce

Znany podróżnik w trakcie rozmowy z Krzysztofem Skowrońskim zdradził też swoje obecne sympatie polityczne. Niegdyś opowiadał się za PiS-em, ale wygląda na to, że teraz się coś zmieniło.

– Przeanalizowałem. Gdybym musiał głosować dzisiaj, to na Konfederację. Ważne dla mnie są takie sprawy: zakaz zabijania dzieci, kapitalizm, wolny rynek, walka z Unią, wybory bezpośrednie, bez list partyjnych.
Władza państwowa ma być mała i won z mojego domu, z firmy, z pola, ze szkoły, ze szpitala, z gospodarki – powiedział Wojciech Cejrowski.

Podróżnik nie ukrywa, że jest niezadowolony z obecnej polityki socjalnej rządu. Resztę sceny politycznej komentuje w stylu, z którego jest znany, mówiąc „wszyscy won!”.

.

Share