„Niech Pan ukradnie jak najwięcej”- Jasnowidz Jackowski naprawdę poradził to Polskiemu miliarderowi

Jasnowidz Krzysztof Jackowski opowiedział historię swojego kontaktu z jednym z byłych posłów oraz jednym z najbogatszych Polaków, przypuszczalnie mogło chodzić o Ryszarda Krauze, choć Jackowski nie zdradza żadnych szczegółów. W drugiej części nagrania jasnowidz opowiada o powiązaniach zdarzeń sprzed 10 lat z obecną sytuacją.

Przypomnijmy, że w swoim najnowszym vlogu Krzysztof Jackowski opowiedział historię sprzed 10 lat. Odwiedził go wówczas jeden z posłów, który umówił spotkanie z jednym z najbogatszych ludzi w Polsce. Ten prosił Jackowskiego o poradę w sprawie zapowiadanego przez jasnowidza kryzysu gospodarczego.

Jackowski zapewnił, że w jego przeczuciu kryzys nastąpi na pewno, nie wiadomo tylko czy na pewno w przewidywanym przez niego czasie. Wówczas doszło do kolejnego spotkania, w czasie którego jeden z najbogatszych ludzi w Polsce oznajmił, że jeżeli ten kryzys faktycznie nastąpi to będzie on bankrutem.

Zadał mi pytanie co on ma zrobić w takiej sytuacji – opowiada Jackowski. I dodaje: Ja mu mówię, niech Pan do tego września ukradnie jak najwięcej. A on mówi: o czym Pan mówi, ja nie kradnę. Ja mówię, źle mnie Pan zrozumiał, niech Pan ukradnie swoje, ile się da.

W okresie bodajże czerwca były nagłówki w prasie, że ten człowiek sprzedaje potężną ilość akcji drugiemu bogaczowi w Polsce. Pomyślałem, że posłuchał mojej rady. Za potężne miliony te akcje zostały sprzedane – mówi Jackowski.

Jeżeli faktycznie chodziłoby o Ryszarda Krauze, który dziś ma problemy finansowe, to można by powiedzieć, że mimo dobrych przewidywań, rady Jackowskiego na niewiele się zdały. Podziwiam tego człowieka, kiedy zaczął sprzedawać aukcje, musiał zaufać na ślepo temu co ja powiedziałem. Zacząłem to wszystko analizować i pomyślałem, ten facet zaufał mi na ślepo – powiedział Jackowski.

Share