Pojawiają się nawet głosy, że tytułowanie jej „pierwszą damą” jest poważnym nadużyciem

Agata Duda poważnie naraziła się ostatnio swoim kolegom po fachu. Opinia publiczna nie szczędzi gorzkich słów żonie prezydenta. Pojawiają się nawet głosy, że tytułowanie jej „pierwszą damą” jest poważnym nadużyciem.

Agata Duda zabrała głos w sprawie ogólnopolskiego strajku ZNP. Środowisko polskich pedagogów liczyło na nią, ponieważ sama przez wiele lat wykonywała zawód nauczyciela i doskonale znała związane z nim problemy. Pierwsza dama zawiodła jednak swoich kolegów po fachu. Od pewnego czasu regularnie wizytuje szkoły. Jednak bynajmniej nie po to, aby wspierać nauczycieli.

Misją żony prezydenta Andrzeja Dudy jest łagodzenie nastrojów wśród kadry pedagogicznej i nakłonienie do rezygnacji ze strajku. W jednym z krakowskich liceów – w którym sama przed laty uczyła języka niemieckiego – Agata Duda jak podają media, miała powiedzieć, że strajk nauczycieli jest bez sensu, ponieważ rząd nie ma środków na podwyżki dla polskiej oświaty. W sieci zawrzało.

Agata Duda: „Strajk nauczycieli nie ma sensu”. Internauci: „Czy to jeszcze pierwsza dama?” Związek Nauczycielstwa Polskiego domaga się podwyżki płac o 1000 złotych. Dla osób znających realia pracy nauczyciela nie jest to wygórowana kwota. Agata Duda nie uznaje zasadności tych żądań i wypowiada się krytycznie na temat planowanych działań nauczycieli. Opinia publiczna jest oburzona jej postawą.

– Zamiast być adwokatem nauczycieli i wspierać ich słuszne postulaty, zniechęca do strajku. Okazuje się, że Pierwsza Dama albo nic nie mówi, albo staje się propagandową tubą PiSu. Obie ewentualności są tragiczne – przyznała adwokat Dorota Brejza.

Pojawiają się również głosy, że tytułowanie Agaty Dudy „pierwszą damą” jest poważnym nadużyciem.

„Pierwsza Dama? Raczej nie, bo to obraża Damy” – publicysta Kuba Wątły jest oburzony

Swoją opinią podzielił się także publicysta Kuba Wątły. Dziennikarz nie przebierał w słowach i nie pozostawił na żonie prezydenta suchej nitki: – I jak o niej mówić? Pierwsza Dama? Raczej nie, bo to obraża Damy. Pierwsza Nauczycielka? Bez sensu, bo to jak plucie w twarz strajkującym nauczycielom. Może nie warto o niej mówić? Chyba tak. Raczej tak. Podobnie jak nie warto skupiać się nad tym, co tam sobie brzęczy, bo to obraża inteligencję każdej myślącej jednostki – oburza się dziennikarz Superstacji.

Agata Duda mierzy się obecnie z potężną falą krytyki. Internauci z pewnością nie zapomną słów, które wypowiedziała podczas spotkania krakowskimi nauczycielami.

Share