„Polacy mogą zaoszczędzić kilka tysięcy złotych rocznie na parkingach”: dziennikarze ujawnili nielegalny program z miejscami parkingowymi

Parking płatny stał się zmorą mieszkańców wielu miast. Okazuje się, że zarabianie przez władze na niektórych z nich nie jest zgodne z prawem. Przekonują o tym najnowsze badania, które zbulwersują wielu Polaków wydających drobniaki na postojach.

Parking płatny od wielu lat jest jednym z najbardziej denerwujących Polaków miejsc. Mało kto chce płacić za możliwość zatrzymania swojego pojazdu w danym miejscu, bo właśnie tak ustaliły władze miasta. Okazuje się, że część mieszkańców może mieć rację w związku ze swoimi narzekaniami, bowiem na jaw wyszedł najnowszy raport Najwyższej Izby Kontroli, który ukazuje coś absurdalnego.

Wynika z niego, że nie każdy parking pobiera opłaty w sposób legalny, co może doprowadzić do ogromnych zmian w pracy miast. Niektórzy spodziewają się, że parkingi płatne niebawem staną się darmowe, co z pewnością ucieszyłoby tysiące kierowców.

Niewykluczone, że rzeczywiście doczekamy się zmian w tej kwestii w związku z pismem, które zostało opublikowane w ostatnich dniach. Może dojść do przełomu, który na korzyść wyjście przede wszystkim siedzącym za kółkiem.

Parking płatny w niektórych przypadkach działał nielegalnie

Raport NIK objął okres od 1 stycznia 2014 roku do 30 czerwca 2018 roku. Osoby zajmujące się prawnym aspektem działania parkingów skontrolowali ich działanie w 17 miastach w całym kraju. Doszło do tego zarówno w największych z nich, między innymi w Łodzi czy Gdańsku, ale również w mniejszych, takich jak Jasło. Wnioski wynikające z raportu są przerażające.

W aż 16 na 17 przypadków działanie parkingów płatnych nie odbywało się zgodnie z przepisami. Mówi o tym treść raportu, która z pewnością zainteresuje wiele osób.

Parking płatny irytuje tysiące Polaków

– Kontrola objęła okres od 1 stycznia 2014 r. do 30 czerwca 2018 r. Efekt? W 16 z 17 skontrolowanych miast działania związane z organizacją odpłatnych miejsc podejmowane były »z naruszeniem obowiązujących przepisów«.

W 13 z nich oznakowanie obszaru SPP było niezgodne z przepisami ustawy – Prawo o ruchu drogowym, zatwierdzonymi projektami organizacji ruchu i zasadami określonymi w ministerialnym rozporządzeniu w sprawie znaków – czytamy w Dzienniku Gazecie Prawnej, który publikuje raport.

– W skrajnych przypadkach nieprawidłowości podważały legalność pobieranych przez miasta opłat za postój pojazdów w strefie – dodają pracownicy NIK.

Wygląda więc na to, że już niebawem możemy spodziewać się zmian, które usprawnią działanie parkingów płatnych. Z pewnością nie znikną one całkowicie z naszego kraju, ale możemy spodziewać się, że zajdą ważne zmiany.

Źródło: pikio.pl

Share