” Polsat złożył kolejne oświadczenie”: W Polsce po Bożym Ciele dzieci przestają istnieć

Polsat poinformował o tragicznym wydarzeniu. Nie żyje kolejne dziecko. Dramat rozegrał się w Mysłowicach, a dokładniej w okolicach stawu Hubertus. Policja bada okoliczności tego zdarzenia.

Polsat przekazał smutne wiadomości o dramatycznym wydarzeniu na południu Polski. Kolejne dziecko straciło życie. Tragedia miała miejsce w Mysłowicach. Nie żyje 12-letni chłopiec. Funkcjonariusze śląskiej policji badają właśnie kulisy tego wydarzenia.

Polsat donosi o tragedii

Polsat poinformował dzisiaj o tragedii, do jakiej doszło w nocy z czwartku na piątek. Nie żyje 12-letni chłopiec. Dramatyczne wydarzenie miało miejsce na jednym z mysłowickich kąpielisk, które słynie z tego, że bardzo wiele osób korzysta z niego w okresie letnim.

Poszukiwania dziecka rozpoczęto w czwartek wieczorem. Zaangażowani zostali płetwonurkowie. Chłopca nie udało się uratować.

Tragedia na kąpielisku w Mysłowicach

Staw Hubertus w Mysłowicach jest jednym z najpopularniejszych miejsc do spędzania wolnego czasu w okresie letnim przez Ślązaków. Otwarcie sezonu odbyło się w ostatnią środę. Już w nocy z czwartku na piątek, tuż po Bożym Ciele, doszło tam do tragedii. W stawie utonął 12-letni chłopiec.

Poszukiwania rozpoczęły się w czwartek wieczorem, kiedy to na brzegu zbiornika znaleziono porzucone ubrania. Nie można było znaleźć właściciela, co zaniepokoiło służby. Po północy do pomocy w poszukiwaniach włączyli się strażacy. Płetwonurkowie z bytomskiej jednostki zaczęli przeczesywać dno stawu Hubertus w poszukiwaniu dziecka.

Około 2 w nocy udało im się zlokalizować ciało. Zwłoki zostały wyłowione i po przeprowadzeniu badania lekarskiego stwierdzono zgon chłopca. Nie wiadomo, jakie były przyczyny utonięcia dziecka. Sprawą zajęła się miejscowa policja.

Z kąpieliska Hubertus w okresie letnim korzysta cała masa osób, które chcą odpocząć od zgiełku miasta i zrelaksować się na łonie natury. Miejsce jest szczególnie popularne w upalną pogodę, kiedy to wszyscy chcą się schłodzić pływając w stawie.

Tragiczny przypadek utonięcia 12-latka nie jest pierwszym tego typu wypadkiem nad wodą. 11 czerwca w zbiorniku Pogoria III w Dąbrowie Górniczej utonął 18-latek, który wskoczył do wody z roweru wodnego. Wcześniej w tym samym jeziorze utonął 63-letni mężczyzna.

Biorąc pod uwagę te przykre wydarzenia, trzeba pamiętać o zachowaniu szczególnej ostrożności, gdy decydujemy się na korzystanie z kąpielisk. Lepiej wybierać miejsca, które są sprawdzone, specjalnie oznaczone i gdzie dyżuruje ratownik. Nie zawsze jednak uchroni to od tragedii.

.

Share