„Polska ma wiele długów, kwota to ponad miliard złotych”: może prowadzić do spadku gospodarki

Rząd Polski, jak się okazuje, zupełnie nie reaguje na nieustannie wzrastający dług publiczny. Media podają dokładne informacje w związku z zadłużeniem. Okazuje się, że sytuacja jest naprawdę poważna. Jeżeli nie zostaną podjęte odpowiednie w tym celu zapobiegawcze kroki, sytuacja może zakończyć się źle.

Rząd zupełnie nie reaguje, choć wyraźnie widać, że dług publiczny z roku na rok staje się coraz większy. Ostatnie doniesienia w tej sprawie są naprawdę szokujące. Jak możemy się dowiedzieć, kwota ta już dawno przekroczyła bilion złotych, jednak mimo to, wciąż pozostaje bez odpowiedniej reakcji. Wiadomo, z czego może wynikać tak horrendalna suma.

Rząd nie reaguje na rosnący dług

Jak podają media, na koniec 1 kw. 2019 roku, dług sektora rządowego i samorządowego, wynosił 1 bilion 54,86 mld złotych. Oznacza to, że wzrósł on o 2 % w stosunku do roku uprzedniego. Liczony według polskiej metodologii państwowy dług publiczny wynosił bowiem 1 bilion 5,26 mld złotych, co oznacza wzrost o 2,1 % w porównaniu do roku 2018.

Jak podaje Ministerstwo Finansowe, wzrost długu składa się z zadłużenia podsektora samorządowego, a także rządowego i podsektora ubezpieczeń społecznych. Mimo wyraźnego problemu, rząd wciąż nie reaguje i nie podejmuje żadnych kroków, by nieco poprawić cała sytuację.

Czym poskutkuje brak interwencji?

Ekonomista i były członek Rady Polityki Pieniężnej, profesor Dariusz Filar, odniósł się w ostatnim czasie do rosnącego długu publicznego. Wyjawił wówczas, że w roku 2017 oraz 2018 rząd zadłużył się na 110 mld złotych, co daje około 3 mld złotych długu na jeden miesiąc.

Profesor informuje, że bez odpowiedniej reakcji wraz z biegiem czasu wzrost PKB zacznie coraz bardziej spadać, a państwo zostanie z ogromnymi długami. Wynikać to będzie między innymi z tego, że nie będziemy rosnąć w tempie około 5 %, a długi państwowe z roku na rok będą stawały się coraz większe.

Źródło: pikio.pl

Share