„Poproszę o pomoc medyczną”: Tusk nagle przerwał przemówienie

Na Długim Targu w historycznym centrum Gdańska zakończył się wiec z udziałem szefa Rady Europejskiej. Przemówienie Donalda Tuska było jednym z najbardziej oczekiwanych punktów programu obchodów rocznicy 4 czerwca.

W pewnym momencie polityk przerwał wystąpienie i poprosił o pomoc medyczną. Okazało się, że w tłumie najprawdopodobniej ktoś zasłabł i potrzebna była interwencja ratowników.

Donald Tusk zaczął od wspomnienia po Pawle Adamowiczu – prezydencie Gdańska, którego zamordował recydywista Stefan W. Morderca stwierdził, że zabił Adamowicza, bo „Platforma go torturowała”.

– Jesteście dzisiaj wszyscy gośćmi Pawła Adamowicza – zwrócił się Tusk do zebranych na Długim Targu.

– Paweł Adamowicz jest dziś z nami. Nie tylko dlatego, że to jego ideą było spotkanie 4 czerwca. Przede wszystkim dlatego, że jego piękne życie, tak tragicznie zakończone więcej mówi o naszej historii i teraźniejszości niż najlepsze przemówienie – dodał.

Szpila wbita w PiS

W dalszych słowach Tusk mówił o opozycjonistach z Solidarności, którzy 30 lat temu doprowadzili do upadku PRL.

– Chcę podziękować tym, którzy robili wszystko, co w ich mocy, którzy wytrzymali w długim marszu do wolności i niepodległości. Nigdy nie zrezygnowali z tej wiary. Dziękuję tym, którzy strajkowali i tym, którzy wychodzi na ulicę – mówi Donald Tusk.

– Wiem, że wielu z was jest tutaj. Chcę złożyć wam najniższy ukłon. Dzięki wam Polska jest najpiękniejszym miejscem na ziemi, a Polska to niepodległy europejski naród, nawet jeśli nie zawsze mamy szczęście do władzy – dodał.

Te ostatnie słowa to oczywista szpila wbita w rząd PiS i takich zaczepek przemówienie Tuska miało jeszcze kilka.

– Nie można się poddać, mimo iż pierwszy mecz się przegrało – mówił Tusk nawiązując do wyniku wygranych przez PiS wyborów. Zaapelował o determinację w nadchodzących miesiącach – czyli przed jesiennymi wyborami do parlamentu.

– Trzeba być odważnym, zdeterminowanym, ale trzeba mieć też dobre pomysły. Trzeba być sprytnym – mówił były premier.

Wspomniał też o roli Lecha Wałęsy w obaleniu poprzedniego ustroju.

– Lech Wałęsa jest sławny na całym świecie nie tylko dlatego, że jest bohaterem narodowym, nie tylko dlatego, że jest laureatem Nagrody Nobla i pierwszym prezydentem;

nie tylko dlatego, że tak de facto on obalił Mur Berliński, ale też dlatego, że jest wcieleniem marzenia wszystkich prostych, normalnych ludzi, że można czasem chłopskim sprytem, czasami nadzwyczajną odwagą, cierpliwością, uporem, obalić mury, nie tylko Berliński – powiedział Tusk.

„Co mieli robić?! Strzelać do siebie?”

– Musimy odnaleźć w sobie taką gotowość także w najbliższych miesiącach, nie tylko do odwagi, nie tylko do determinacji, ale także do dobrych pomysłów i do sensownych zdroworozsądkowych zasad – dodał.

– Trzeba zawsze wierzyć w zwycięstwo. Każdego dnia trzeba na nie ciężko pracować – mówił Tusk. To jego zdaniem jest lekcja, jaką można wyciągnąć z 88 i 89 roku. – Kolejna lekcja jest taka, że wtedy nikt nikogo nie wykluczał – dodaje.

– Polska dała przykład całemu światu, że można bez przemocy i rozlewu krwi zbudować demokrację – mówił Tusk. Odniósł się też do narracji, że w Magdalence opozycjoniści „pili wódkę z komunistami”. – A co mieli robić?! Strzelać do siebie? – pytał retorycznie Tusk.

Tusk ostro uderzył w PiS w swoim przemówieniu nawiązując do czasów PRL.

– Słyszę dzisiaj „oni mają media publiczne, nic nie możemy zrobić”. Tamci, w latach 80., też mieli. Więc drukowaliśmy gazetki i ulotki. Nikt nie narzekał. Okej: wasza telewizja publiczna, nasz internet. Nie musimy czekać na łaskę Jacka Kurskiego – powiedział szef Rady Europejskiej.

Swoje wystąpienie zakończył słowami: – Na mnie możecie zawsze liczyć

4 czerwca 1989 r. przeprowadzono pierwszą turę częściowo wolnych wyborów do Sejmu i całkowicie wolnych do Senatu. Wybory odbyły się na zasadach ustalonych podczas obrad Okrągłego Stołu i zakończyły się zwycięstwem „Solidarności”.

Głosowanie z 4 czerwca było jednym z czynników, które doprowadziły do upadku komunizmu i trwałych demokratycznych w Polsce i całej Europie Środkowo-Wschodniej.

.

Share