Prezydent Andrzej Duda odznaczył 31 osób Krzyżem Wolności i Solidarności

Kapelan Solidarności Stanisław Małkowski oraz publicysta Piotr Semka są wśród osób odznaczonych Krzyżem Wolności i Solidarności. Ks. Małkowski przez lata działał w opozycji czasów PRL. W ostatnim czasie duchowny odprawiał egzorcyzmy na rocznicy katastrofy smoleńskiej i Marszu Niepodległości.

Prezydent Andrzej Duda odznaczył 31 osób Krzyżem Wolności i Solidarności. Otrzymali je działacze opozycji antykomunistycznej, którzy – w ocenie Instytutu Pamięci Narodowej – przeciwstawili się władzom PRL-u i przyczynili się do odzyskania przez Polską pełnej suwerenności.

Odznaczenia wręczył w imieniu prezydenta prezes IPN-u, Jarosław Szarek. – Wasza walka była dla nas inspiracją. Pokolenie, które stworzyło Solidarność będzie punktem odniesienia dla wszystkich, którzy chcą odbudować Europę – mówił. Wśród odznaczonych osób są: wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, kapelan „Solidarności” ksiądz Stanisław Małkowski oraz dziennikarz i publicysta Piotr Semka.

Egzorcyzmy i popieranie PO jako grzech

Ks. Małkowski był zaangażowany w działania opozycyjne od lat 60., został zatrzymany na początku stanu wojennego, był jednym z kapelanów Solidarności i współpracownikiem Jerzego Popiełuszki. W III RP jego zaangażowanie w politykę kilkakrotnie prowadziło do konfliktów z kurią i odwołania go z różnych funkcji. Sprzeciwiał się m.in. mianowaniu metropolitą warszawskim Stanisława Wielgusa i koncertowi Madonny w stolicy.

W 2011 r. wszedł w skład Rady Stowarzyszenia Solidarni 2010, był też członkiem honorowego komitetu poparcia Marszu Niepodległości. W zeszłym roku prowadził ceremonię intronizacji Jezusa Chrystusa na króla Polski. Jest zwolennikiem teorii o zamachu w Smoleńsku.

W ubiegłym roku na Marszu Niepodległości odmawiał egzorcyzmy, a wcześniej robił to na uroczystościach na Krakowskim Przedmieściu. W 2014 roku przed Pałacem Prezydenckim mówił:

Są instytucje III RP, gdzie złe duchy czują się dobrze. Oby przestały czuć się tutaj dobrze. Oby opuściły miejsca, w których urzędują, a zarazem opuściły tych ludzi, których traktują jako swoich funkcjonariuszy. Są wśród nich katolicy. Oto fałszywi katolicy zajmują naczelne stanowiska w naszej ojczyźnie: prezydenta III RP, premiera III RP, marszałka Sejmu III RP, prezydenta Warszawy.

Małkowski w 2016 roku na antenie Superstacji mówił, że przyjmowanie Komunii Świętej przez ludzi, którzy popierają KOD i chcą „powrotu władzy poprzedniego układu” to dopuszczanie się świętokradztwa. Dodał, że „publiczne popieranie KOD-u i Platformy Obywatelskiej jest ciężkim grzechem”. Duchowny wyjaśnił, że w tym przypadku mamy do czynienia z „grzechem publicznym” i nie wystarczy zwykła spowiedź. – Trzeba ten grzech odwołać – powiedział.

Pięć osób odznaczonych pośmiertnie

Krzyże Wolności i Solidarności wręczono w przeddzień trzydziestej rocznicy pierwszych wolnych wyborów do Senatu. Piotr Semka wspominał, że był to dla niego radosny dzień: – Świętowaliśmy, że daliśmy komunie po nosie, że wykreślili całą listę krajową. Gorycz przyszła w kolejnych tygodniach, kiedy okazało się, że ten triumf został w jakiejś mierze zaprzepaszczony przez powtórne wybory – mówił Piotr Semka.

Pięć osób zostało odznaczonych Krzyżem Wolności i Solidarności pośmiertnie – to między innymi premier pierwszej kadencji Sejmu RP Jan Olszewski i zamordowany przez SB opozycjonista Stanisław Pyjas.

Nagrodę w imieniu Stanisława Pyjasa odebrała jego siostra, Alicja Przybysz. W rozmowie z Polskim Radiem podkreślała. że jest to dla niej ważny moment: – Śledztwo wciąż nie jest zakończone, różne są opinie na ten temat. Ale ja i moja rodzina jesteśmy bardzo wzruszeni – dodała.

Krzyż Wolności i Solidarności po raz pierwszy nadano w 2011 roku. Od tego czasu odznaczenie to otrzymało ponad pięć tysięcy osób.

Share