Przed operacjami, które kosztowały 167 tys. zł, wyglądała przeciętnie. Teraz to całkiem inna osoba

Ludzie pragną różnych rzeczach. Niektóre z marzeń powtarzają się niezwykle często, a inne rzadziej.

Jak się okazuje jedne z nich są zwyczajne, jak np. te o szczęśliwej rodzinie czy prawdziwej miłości, a inne już całkowicie zwariowane… Marzenie Victorii Wild należało do tych drugich.

Prawdziwa lala

Kobieta ta zapragnęła, aby za swojego życia wyglądać, jak prawdziwa seks-lalka. Robiła wszystko, aby to osiągnąć. Wydała na operacje plastyczne około 167 000 złotych. Popatrzcie, jak wyglądała przed operacją:

Jesteśmy pewni, że wielu z Was uważa ją za atrakcyjną kobietę.

Chcecie popatrzeć, jak wygląda teraz? Podczas gdy większość z ludzi uważa to, co zrobiła, za absurdalne i niedorzeczne, ona jest zachwycona swoim obecnym wyglądem…

NAPRAWDĘ ciężko uwierzyć w to, że to ta sama kobieta, prawda?

Jej nietypowe marzenie o wyglądzie lalki z seks-shopu zakiełkowało w głowie jeszcze w czasach, kiedy była nastolatką, mieszkającą na Łotwie. Szkoda, że z niego nie wyrosła…

Dzięki operacjom (albo przez operacje… – jak komu wygodnie) dorobiła się ogromnych implantów piersi, pośladków oraz ust, a także wykonano jej plastykę nosa.

Co sądzicie o osiągniętych efektach?

Kobieta i jej chłopak, który sfinansował jej operacje i któremu poniekąd zawdzięcza nowy przemianę, są bardzo zadowoleni… Victorię bardzo cieszy fakt, że ludzie oglądają się za nią na ulicy. Uważa się za prawdziwą seks-bombę… Myślicie, że oglądają się za nią ze względu na jej seksowny wygląd?

Share