„Rzeczy jeżące włos na głowie”: Jackowski nie może już dłużej milczeć

Krzysztof Jackowski przerwał milczenie. Jasnowidz z Człuchowa postanowił odnieść się do ostatnich wydarzeń na świecie, w tym spłonięcia Katedry Notre-Dame. To, co powiedział wizjoner, jest w stanie zjeżyć włos na głowie. Według jego przewidywań wszyscy jesteśmy zagrożeni wielkim niebezpieczeństwem.

Krzysztof Jackowski przedstawił kolejną, przerażającą wizję. Jasnowidz, który od wielu lat przewiduje wybuch wojny światowej z wielkim przerażeniem oglądał pożar w jednej z najważniejszych świątyń chrześcijaństwa. Według medium ogień w katedrze nie był przypadkowy, a to, co się wydarzyło jest znakiem nadchodzącego niebezpieczeństwa.

Krzysztof Jackowski mówił z przerażeniem o Notre Dame

Pożar dziedzictwa kulturowego UNESCO zrobił wrażenie na wszystkich zamieszkujących kulę ziemską. Jeden z najważniejszych zabytków i symboli architektonicznych świata stanął w płomieniach, a żywioł niszczył i plądrował wszystko, co napotkał na swojej drodze. Według Jackowskiego to, co wydarzyło się na początku tego tygodnia nie było przypadkowe, a nawet mogło dojść do podpalenia obiektu.

– Uważam, że to nie był zwykły pożar. Po tym, co się dzieje we Francji, nie jestem przekonany, że to był zwykły wypadek. Moim zdaniem to mógł być sprowokowany ogień. Czas pokaże, czy miałem rację – powiedział zapytany przez „Super Express” Krzysztof Jackowski, jasnowidz z Człuchowa.

Ku zdziwieniu widzów Jackowskiego, okazało się, że jasnowidz zaledwie kilka dni później ostrzegał przed paryskimi wydarzeniami. Czy to znak, że wizja, która zakłada wojnę spełnia się na naszych oczach?

Jackowski przewidział dramatyczne wydarzenia

Widzowie Jackowskiego wypomnieli mu, że w swoich przewidywaniach sprzed kilku tygodni mężczyzna wyraźnie mówił o niebezpieczeństwie czającym się w Paryżu.

– To, co w Paryżu się dzieje, to jest coś, na co trzeba bardzo mocno zwracać uwagę. Dwa lata temu powiedziałem. Widzę rewolucję w Paryżu. Jeżeli jakieś służby, jakieś siły kontrolują te żółte kamizelki, to w którymś momencie tych cyklicznych protestów może dojść do celowych zdarzeń, które przeobraża ten bunt w rewolucję, w coś, co będzie wyglądało już bardzo poważnie – mówił jasnowidz.

Jakby tego było mało, wizja kościoła w płomieniach także przewijała się przez przewidywania jasnowidza.

– Wielka eksplozja. Pozamykane ulice dookoła. Wielka panika. To może się wydarzyć na święto czegoś. W danym kraju będzie święto czegoś, uroczystość, święto jakieś… I wielka strzelanina pod kościołem… ale to później. To są dwie odrębne rzeczy. Pod kościołem, blisko kościoła… – przewidywał Jackowski na swoim filmie na YouTubie.

Nie da się ukryć, że wizje Jackowskiego jak na razie okazują się bardzo precyzyjne, a samemu jasnowidzowi udało się już przewidzieć m.in. krwawy atak na muzułmanów w Nowej Zelandii. Osoby wierzące w zdolności jasnowidza są przerażone, że wizja przewidująca terror i zniszczenie jest coraz bardziej czytelna.

.

Share